Dlaczego koty mają tak dobrą równowagę?


Pewnie słyszałeś, że mruczki zawsze spadają na cztery łapy. Mimo że koty rzeczywiście mają dobrą równowagę, to jednak nie zawsze ich lądowanie jest pełne gracji i wdzięku.

Zmysł równowagi niewątpliwie jest tym, co charakteryzuje koty i pozwala nazywać je „mruczącymi akrobatami”. Wielu ludzi zastanawia się, jakim cudem mruczki potrafią z taką łatwością spadać na cztery łapy, bez trudu balansować na krawędziach np. drzwi czy bez problemu przejść drogę, omijając wszelkie przeszkody. Jednym słowem – ich zwinności, lekkości i nadziemnych ewolucji mógłby pozazdrościć i uczyć się od nich niejeden akrobata. Dlaczego koty mają tak dobrą równowagę?

Zbudowane dla równowagi

Koty mają tak elastyczny kręgosłup, że umożliwia im on zrobienie „kociego grzbietu” czy zwijanie się w kłębek. Niektórzy twierdzą też, że ta elastyczność spowodowana jest brakiem obojczyków – co oczywiście nie jest prawdą. Kocie kości obojczykowe nie są po prostu zrośnięte z obręczą barkową, a co więcej, są głęboko ukryte w mięśniach. Jak podkreśla lekarz weterynarii Elizabeth Cottrell, to właśnie dzięki tej specyficznej budowie szkieletu koty są w stanie obrócić się tak, by – zazwyczaj – wylądować na czterech łapach.

Jeśli koty spadają, a ich tylna część ciała jest skierowana ku dołowi, instynktownie przekręcają się w powietrzu dookoła. Wówczas to przednie łapki najpierw stykają się z ziemią. Warto dodać, że podczas skoku wszystkie kończyny działają jak amortyzatory, które niwelują wstrząs. Ważną funkcję pełni również ogon. Podczas nadziemnych akrobacji czy chodzenia po cienkich krawędziach specjalne ruchy pomagają wyrównać tułów i pozwalają wyważyć środek ciężkości ciała.

Instynktowna reakcja

Kiedy koty stracą kontrolę nad równowagą, z pomocą przychodzi im ucho wewnętrzne, które dostarcza im cennych informacji. Najpierw zaczynają prostować głowę, następnie przednie łapki i tułów. To instynktowna reakcja wyprostowania ciała, którą koty nabywają wraz z urodzeniem. Z kolei zdolność kota do wyprostowania się w powietrzu przed lądowaniem wykształca się między czwartym a szóstym tygodniem życia. Tymczasem ich zdolność do utrzymywania równowagi na wąskiej krawędzi może nie zostać w pełni rozwinięta nawet do 12 tygodni po urodzeniu.

Koty mają dobrą równowagę, ale…

Z dotychczasowych badań wynika, że koty, które spadają z większych wysokości, mają lepsze lądowania, niż kiedy skaczą one z mniejszych wysokości. Większy dystans daje im więcej czasu, by mogły się wyprostować, wygiąć tułów, wyciągnąć łapki i rozłożyć je tak, aby zadziałały jak spadochron.

Mimo niesamowitego zmysłu równowagi, którego kotom mógłby pozazdrościć niejeden z nas, nie można zakładać, że kot zawsze wyląduje na cztery łapy. Dlatego nigdy nie zapominaj o zabezpieczeniu okien czy balkonu siatką!

Autor: Magdalena Olesińska