Koty świata – Hong Kong


Uwielbiamy robić zdjęcia kotom. Duński fotograf spędził cały rok w Hong Kongu, poświęcając czas na ten jeden temat - koty.

Koty to wdzięczny temat w fotografii. Zarówno tej domowej, jak i podróżniczej. Duński fotograf spędził cały rok w Hong Kongu, poświęcając czas na jeden temat – koty. Konkretne koty – sklepowe.

Mruczki są stałymi rezydentami wielu tradycyjnych chińskich sklepików, od spożywczych przez odzieżowe po papiernicze. Pełnią ważną funkcję – strażników i odstraszaczy gryzoni. Nawet nie muszą łapać myszy, wystarczy, że są. Mądrzy ludzie wiedzą od dawna o tym, o czym donoszą współczesne naukowe rozprawy – sama obecność kota skutecznie odstrasza gryzonie.

koty w sklepie w Hong Kongu

W Hong Kongu koty traktowane są z szacunkiem i uśmiechem, jak dodatkowi członkowie rodzin.

koty w sklepie w Hong Kongu

Zadbane, z lśniącymi futrami, czasem śpią na ladzie, czasem towarzyszą ludziom w posiłkach.

kot przy posiłku w sklepie w Hong Kongu

Nikt ich nie straszy, nie przegania. Chcą to śpią, chcą – patrolują sklep. Same decydują o czasie pracy i odpoczynku.

koty w sklepie w Hong Kongu

Marcela Heijnena zafascynowała ta swoista symbioza kocio-ludzka. Efektem fascynacji jest cykl niezwykłych zdjęć zatytułowany „Sekretne życie kotów Hong Kongu”.

ukryty kot

kot odpoczywa w sklepie w Hong Kongu

koty w Hong Kongu

kot w Hong Kongu

kot w sklepie w Hong Kongu

kot w Hong Kongu

kot w sklepie w Hong Kongu

kot w sklepie w Hong Kongu

źrodło: instagram.com/chinesewhiskers/