Dlaczego koty szaleją na widok swojego odbicia w lustrze?

Nawet jeśli koty mają świadomość własnej urody, ich reakcje na lustrzane odbicie bywają różne. Niektóre koty całkowicie je ignorują, inne są zaciekawione lub... agresywne.

Pierwsze spotkanie kota z lustrem może być różne. Zazwyczaj kocia reakcja doprowadza nas do śmiechu. Niektóre mruczki mogą jednak wykazywać zachowania lękliwe i się stroszyć, inne będą chodzić na palcach, a jeszcze inne mogą próbować atakować własne odbicie. Są też i takie, które je ignorują i ze stoickim spokojem przechodzą do swoich codziennych obowiązków. Większość opiekunów zastanawia się, czy mruczek w ogóle ma świadomość, że w lustrze znajduje się nikt inny, tylko on sam. Dlaczego koty szaleją na widok swojego odbicia w lustrze?

Samoświadomość, czyli test lustra

Jest to metoda badania samoświadomości (rozpoznawania siebie w lustrze) zarówno u ludzi, jak i zwierząt, z której korzysta wielu naukowców. Jak dotąd ustalono, że test pozytywnie przeszły słonie, delfiny i sroki. Świnie go nie zdały, ale udowodniły, że mogą wykorzystać swoje odbicie do zlokalizowania żywności, która znajduje się za nimi. 

Test lustrzany ma jednak swoje wady. Koty i inne zwierzęta, do identyfikacji wykorzystują różne inne zmysły poza zmysłem węchu. Zatem wzrok nie jest dla nich najważniejszy. Co ciekawe, nawet ludzie nie przechodzą testu lustra, dopóki nie ukończą około 18 miesięcy. 

Nie tylko koty…

Jeśli chodzi o zwierzęta, które reagują na swoje odbicie w lustrze najbardziej gwałtownie, to najczęściej wymieniane są właśnie koty. W internecie jest mnóstwo filmików ukazujących różne reakcje naszych domowych tygrysków. 

Nie są jednak jedynymi zwierzętami, które reagują na własne odbicie, próbując się z nim bawić lub je atakować. Do takich zwierząt możemy zaliczyć m.in. psy, ptaki, a nawet gady, np. jaszczurki. 

Dlaczego koty szaleją na widok swojego odbicia w lustrze?

Wielu opiekunów zastanawia, dlaczego koty szaleją na widok swojego odbicia w lustrze. Prawda jest taka, że mruczki nie rozpoznają swojego odbicia w lustrze. Myślą, że widzą innego kota. To zaś może je zdezorientować. Ponadto koty są zwierzętami terytorialnymi, dlatego mogą agresywnie zareagować na swoje odbicie, próbując bronić terytorium przed nowym „intruzem”. 

Zatem dlaczego koty ostatecznie się poddają i przestają atakować własne odbicie? Nie możemy zapominać o tym, że dla domowych tygrysków najważniejszy jest zmysł węchu. To właśnie na nim polegają najbardziej, kiedy identyfikują nowe miejsca, inne koty czy zwierzęta. Dlatego, kiedy przyprowadzisz do domu swojego mruczka prosto z lecznicy weterynaryjnej, drugi pupil może go nie rozpoznać. Podobnie jest z odbiciem lustrzanym. Kot – jako zwierzę inteligentne – w końcu zda sobie sprawę, że odbicie, które tak zawzięcie atakował, nie ma żadnego zapachu. Zatem nie stanowi żadnego zagrożenia i można je po prostu zignorować. 

Duże koty robią to samo!

Domowe mruczki nie są jedynymi kotami, które „szaleją”, gdy widzą własne odbicie w lustrze. Duże, dzikie koty również to robią. Powód jest dokładnie taki sam, jak u ich mniejszych kuzynów – myślą, że na ich terenie pojawił się intruz. 

A jak twój kot reaguje na swoje lustrzane odbicie? 

Autor: Magdalena Olesińska