Lato z kotem – trzy kwestie, o których nie możesz zapomnieć!


Każdy czeka na wiosnę, a potem na lato i wakacje. Jednak doskonała pogoda niesie pewne zagrożenia, zarówno dla nas, jak i dla naszych pupili.

Przed nami lato – lato z kotem. Dowiedz się, jak odpowiedzialnie opiekować się mruczkiem, gdy panują upały. Jak zadbać o jego komfort, zdrowie i bezpieczeństwo?

Nawodnienie – czy to takie banalne?

Upewnij się, że twój kot ma wystarczającą ilość wody. Choć brzmi to banalnie, to odwodnienie bywa początkiem wielu problemów. A w przypadku kota może do niego dojść bardzo łatwo. Koty z natury nie piją zbyt wiele – większość wody pobierają z pokarmu. Jednak jeśli są karmione wyłącznie lub w większości suchą karmą, nawodnienie może spaść do niebezpiecznie niskiego poziomu. W przypadku kotów już drobne odwodnienie – ok. 8 procent może wystarczyć, by doszło do nieodwracalnych uszkodzeń organów wewnętrznych. 15 procent to często śmiertelna granica!

Skoro kot większość wody pobiera z pokarmu, to chcąc mówić o nawadnianiu, powinniśmy tak naprawdę mówić o jedzeniu. Powodem odwodnienie może być nie tylko nieodpowiedni pokarm, ale i zbyt rzadkie karmienie. Jeden duży posiłek dziennie – a nawet dwa – są tak naprawdę wbrew kociej naturze. W naturze mruczki polują przecież często na małe ofiary, więc nie kumulują energii z pokarmu na dłużej. Uzupełniają ją na bieżąco. Powodem takiego trybu jest także malutki żołądek. Spożywając zdobycz/karmę, piją wodę. Jedząc rzadziej – mniej piją.

kot pije wodę z kranu
Fot. Shutterstock

Z powodu wyżej omówionych przyczyn nie powinno się zostawiać kota na dłużej samemu. Często mówi się, że kot poradzi sobie w samotności nawet przez kilka dni. Owszem, jeśli nie ma wyjścia, to sobie poradzi. Jednak szkody, jakie wyrządzi w jego organizmie długotrwałe niejedzenie (a przez to niepicie), mogą odbić się dotkliwie na jego zdrowiu.

Lato z kotem. Co robić, by zapewnić mu odpowiednie nawodnienie?

  • Latem karm kota częściej, mniejszymi porcjami pożywienia.
  • Jeśli musisz wyjechać, zostaw kotu koniecznie kilka misek z wodą. Szczególnie, gdy kot lubuje się w kopaniu w naczyniach, w których są płyny i wylewaniu ich. A najlepiej zorganizuj kogoś, kto będzie przychodził do pupila i go karmił.
  • By zwiększyć przyjmowanie wody, możesz zakupić fontannę, która zachęca mruczka poprzez zabawę do spożywania płynów. Nie każdy kot się nią zainteresuje, ale spokojnie. U większości jest to jedynie kwestia czasu.
  • Wrzucaj do wody kostki lodu, by utrzymać ją w chłodnej temperaturze.
  • Jeśli kot woli bieżące źródła, pozwól kranowi kapać – niech kot ma możliwość „polowania” na  kropelki.
  • Oddal miskę z wodą od tej z jedzeniem. Koty instynktownie unikają wody, która ma styczność z pożywieniem, by ustrzec się przed zatruciem.
  • Jeśli kot nie chce pić, możesz pomyśleć o wodzie smakowej. Niektóre mruczki lubią wodę wymieszaną z tą po tuńczyku albo po oliwkach. Dodaj do wody smak, jaki najbardziej odpowiada twojemu pupilowi. Pamiętaj jednak, aby taki napój często wymieniać.
  • Dbaj szczególnie o seniorów, którzy często borykają się z nerkowymi problemami. Te koty szczególnie powinny więcej pić.
  • Podczas bardzo wysokich temperatur możesz zastosować „trik ręcznikowy”. Namocz ręcznik wodą i pozwól się na nim ułożyć kociakowi. W ten sposób futro mruczka przyjemnie się schłodzi. Metoda ta jest mniej traumatyczna niż kąpiel. Zobaczysz, że kot ją polubi. Jeśli będzie mu za ciepło, to pewnie sam z przyjemnością ułoży się na wilgotnym posłaniu, a może przy okazji je poliże?
kot pobiera wodę z posiłków
fot. Shutterstock

Dbaj o czystość kociego futra

Pielęgnacja kota to kolejna metoda na ułatwienie mu przetrwania upałów. Wiadomo, że koty same starają się jak najlepiej dbać o swoją toaletę i doskonały wygląd, ale drobna pomoc im nie zaszkodzi.  Koty starsze i chore mogą jej wręcz potrzebować. Lato z kotem oznacza wzmożone zabiegi fryzjerskie!

Kot nie bez powodu wiosną zrzuca z siebie górę sierści. Pozbywa się zimowego okrycia, które teraz już nie musi spełniać zadania termoaktywnego koca. Pomagajmy im w tym, szczotkując sierść. Dużo bardziej będą tej pomocy potrzebować koty długowłose, ale i te o normalnej długości sierści, dzięki naszemu wsparciu w tym zakresie poczują się lepiej.

Im mniej włosów kot sam będzie musiał wylizać, tym mniej futra znajdzie się w jego żołądku. A więc dzięki czesaniu zapobiegniemy również problemom z kłaczkami. Ale co zrobić, gdy nasz kot podczas czesania kompletnie z nami nie współpracuje? Uważa to za koniec świata i ogromną krzywdę? Niestety, nie wszystkie mruczki lubią ten zabieg. Przeczytaj TUTAJ, jak poradzić sobie ze szczotkowaniem w przypadku kota, który tego nie znosi.

szczotkowanie kota
Fot. Shutterstock

Udar cieplny to nie przelewki

Udar to bardzo poważna konsekwencja przegrzania się organizmu. Gdy temperatura przekracza 30 stopni Celsjusza, a nasze mruczki w najlepsze wygrzewają się na słońcu, powinniśmy reagować. Co  prawda koty mają o wiele wyższą tolerancję na wysoką temperaturę niż ludzie, ale również dla nich bywa ona zabójcza. Wiedza opiekuna na temat pierwszej pomocy może uratować życie kota.

Objawy udaru u kota

  • Szybkie dyszenie, zianie
  • Pobudzenie
  • Głośne miauczenie
  • Ciemny lub siny język
  • Lepka ślina
  • Depresja/osowienie
  • Osłabienie
  • Drgawki
  • Zawroty głowy
  • Wymioty – czasami z krwią
  • Biegunka
  • Szok, otępienie
  • Śpiączka

Jak widać objawy udaru niekoniecznie łatwo rozpoznać. Pobudzenie albo ogólne osłabienie możemy odebrać jako chwilowy nastrój, a głośne miauczenie jako domaganie się posiłku. Osowienie natomiast może być spowodowane każdą inną przypadłością albo po prostu nudą. Jednak jeśli wiesz, że kot mógł właśnie zażywać kąpieli słonecznej, to miej się na baczności i działaj!

Lato z kotem. Jak reagować, gdy kot się przegrzał?

Przede wszystkim odizoluj kota od słońca. Następnie skup się na obniżeniu temperatury jego ciała, ale nigdy nie rób tego metodą wstrząsu! Nie polewamy kota zimną wodą, nie okładamy lodem, nie nastawiamy na niego wiatraka. Możemy owinąć kota LETNIM ręcznikiem, położyć go w chłodnym miejscu, pyszczek zwilżać kroplami wody – ale tylko wtedy, gdy kot jest przytomny.

Gdy w miarę możliwości opanowaliśmy temperaturę kociego ciała, natychmiast należy zabrać zwierzę do weterynarza. Tylko lekarz będzie w stanie rozpoznać, czy narządy wewnętrzne nie uległy uszkodzeniu. Prawdziwe objawy mogą pojawić się dopiero po pewnym czasie. Lekarz zapewne nawodni odpowiednio kota i podda go badaniom. Konsekwencje udaru mogą być niestety nieodwracalne.

rudy kot w słonecznych promieniach
Fot. Shutterstock

Szczególnie wrażliwe na wysoką temperaturę są koty z charakterystycznym, spłaszczonym pyszczkiem. Persy, brytyjczyki, koty himalajskie wyjątkowo źle znoszą upały, gdyż ciężej im się oddycha. Jeśli natomiast masz łysolka – stosuj specjalne kremy z filtrem! Uważaj też szczególnie na białe  koty – mają one dużo niższą tolerancję na promienie słoneczne, a ich delikatna skóra jest bardziej narażona na poparzenia. W ich przypadku również sprawdzą się kremy – nakładaj je na uszy i pyszczek.

Jednak w przypadku wszystkich mruczków powinniśmy stawać na rzęsach, by więcej piły! Niech to będzie nasze wyzwanie na upalne lato z kotem, które najwyraźniej zapowiada się w tym roku. A w czasie najwyższych temperatur starajmy się zatrzymać koty wychodzące w domu – najlepiej z klimatyzacją lub przynajmniej z wentylatorem.

Autor: Nikoletta Parchimowicz