Czym jest luka immunologiczna u kociąt?

Luka immunologiczna to jeden z najtrudniejszych okresów w życiu kota. Czym tak naprawdę jest?

Układ immunologiczny to bariera, która chroni kota przed wszelkimi wirusami, bakteriami i drobnoustrojami, mogącymi stanowić zagrożenie dla zwierzęcia w przypadku przeniknięcia do kociego organizmu. Ten złożony system identyfikuje wszelkie obce substancje i eliminuje je z ciała. Jest zatem podstawą dla zachowania zdrowia, a wielu przypadkach decyduje o kocim życiu. Niestety, u kotów rozwija się on stosunkowo późno. Okres, gdy jeszcze nie istnieje, stanowi dla kota jeden z najtrudniejszych w życiu. Czym jest luka immunologiczna?

Naturalny mechanizm obronny

Nowo narodzone kocie to chyba jedna z najbardziej rozczulających istot. Małe kociaki są urocze i słodkie, jednak również bardzo delikatne i kruche. Podczas pobytu w brzuchu mamy nie są w stanie wykształcić wszystkich organów i układów niezbędnych do życia. Dlatego tuż po narodzeniu wkraczają w fazę intensywnego wzrostu i rozwoju. Jednym z systemów, które natura zostawiła w ich przypadku „na potem”, jest układ odpornościowy.

Zanim maluchy rozwiną swoją indywidualną „zbroję” w postaci układu odpornościowego, nabywają tymczasową. „Pożyczają” niezbędne do życia przeciwciała od mamy, ssąc jej mleko. Mleko karmiącej kotki to tak zwana „siara”. Tuż po porodzie jest ono wyjątkowo bogate w przeciwciała i zabezpiecza organizm kociego dziecka w pierwszych dniach życia. Odporność nabyta wraz z mlekiem matki jest przez pewien czas jedyną formą obrony przed wirusami i pasożytami. Maluchy wciąż nie wykształciły jeszcze własnego systemu immunologicznego. Początkowo układ odpornościowy kociątka jest zatem wspierany bezpośrednio przez jego matkę.

luka immunologiczna u kota
fot. Shutterstock

Krytyczny okres odsadzenia

Miedzy 4. a 12. tygodniem życia kocięta przestają ssać mleko matki i zaczynają pobierać pierwszy pokarm stały. Jest to tzw. okres odsadzania. To niezwykle krytyczny okres w ich życiu. Odporność nabyta wraz z mlekiem matki powoli wygasa, a własny układ immunologiczny kotka nie jest jeszcze w pełni rozwinięty. To właśnie tak zwana luka immunologiczna.

Okres odsadzenia jest zatem dla małego kotka sporym wyzwaniem. Po pierwsze, zostaje on poddany pierwszemu stresowi. Mama odmawia mleczka, trzeba zacząć radzić sobie samemu. Nowy pokarm to również trudny egzamin. Układ pokarmowy musi przestawić się ze ssania na gryzienie i zacząć pracować niczym u dorosłego osobnika.

Luka immunologiczna

Niski poziom odporności u kociąt wynika ze specyficznej budowy łożyska, przez które tylko w niewielkim stopniu przenikają do płodu przeciwciała. To dlatego maluch ma ich tak mało tuż po narodzeniu. Odporność zależeć wiec będzie od ilości przeciwciał pobranych z siary. Teraz już wiesz, dlaczego tak ważne jest, by kotka opiekowała się maluchami jak najdłużej i jak trudną drogę muszą przejść małe kotki, które zostały porzucone, bądź których mama ucierpiała np. w wypadku.

Gdy nabyta od mamy odporność stopniowo spada, a osobisty mechanizm obronny dopiero zaczyna się rozwijać, a więc w momencie, kiedy luka immunologiczna przejmuje stery w organizmie malucha, trzeba szczególnie o niego dbać. To najtrudniejszy czas dla małego organizmu i jednocześnie najlepszy okres na szczepienie. Poziom przeciwciał otrzymanych od mamy jest zbyt niski, by chronić kociaka przed wszystkimi niebezpieczeństwami, ale jest jeszcze na tyle wysoki, by nie pozwolić na uodpornienie. By luka immunologiczna nie wpłynęła negatywnie na skuteczność szczepionek, stosuje się cykl szczepień.

Zdrowy i sprawny układ odpornościowy jest kotu niezwykle potrzebny. Luka immunologiczna stanowi dla niego jedno z pierwszych ważnych życiowych wyzwań. Gdy już zostanie ukształtowana kocia bariera, my, jako opiekunowie możemy ją wspierać. Pełnowartościowa, zdrowa i dopasowana do kocich potrzeb dieta to podstawa (bogata w beta-glukany i kwasy tłuszczowe omega-3 i 6). Innymi elementami pomagającymi pupilowi w zachowaniu zdrowia są szczepienia, aktywny tryb życia, pomoc w unikaniu stresu i suplementacja wspomagająca (jednak tylko po konsultacji z weterynarzem, bądź kocim dietetykiem).

Autor: Nikoletta Parchimowicz