Przez całe życie wyglądają jak kocięta – oto 5 „kieszonkowych” ras

Uwielbiamy kocięta i mówimy, że to, co małe jest piękne. Jednak ludzka chęć kontrolowania genów nie zawsze wychodzi kotom na zdrowie...

Czy to możliwe, aby kot przez całe życie wyglądał jak kocię? Tak, istnieją rasy, które cechują się niewielkimi rozmiarami. Przedstawiciele niektórych mieszczą się w… filiżance do kawy! Jednak czy czasem małe koty nie są po prostu efektem… ludzkiej fanaberii? Zanim odpowiecie sobie na to pytanie, poznajcie najmniejsze kocie rasy świata.

Małe koty – miniaturki

Małe zwierzaki zawsze cieszyły się sympatią ludzi. Ale każde w końcu dorasta i traci swoje dziecięce wdzięki. Nie oznacza to, że stają się mniej kochane. Po prostu dorastają tak jak ludzie. Hodowcy postanowili jednak wyjść naprzeciw uwielbieniu do małego i stworzyli kilka ras, które cechują wyjątkowo niewielkie gabaryty. Te małe koty potrafią przypominać kocięta przez całe dorosłe życie.

1. Pers miniaturowy

Teacup persian, czyli pers miniaturowy/filiżankowy to najmniejszy kot świata. Ponieważ jest to rasa silnie zmutowana, nie każda organizacją uznaje ją za odrębną, a jedynie za podgatunek kota perskiego. Te małe koty występują niezwykle rzadko, przez co są pożądane i bardzo drogie. Dla niektórych są wręcz symbolem luksusu. Mogą ważyć nawet niespełna kilogram. Przez całe życie wyglądają jak kocięta, tak samo też się zachowują. Niestety, persy miniaturowe mają wiele problemów zdrowotnych. Są niezwykle delikatne i wrażliwe. Im mniejsze kociaki, tym mniejsza jest ich zdolność przetrwania.

pers miniaturka
Fot. Shutterstock

2. Toy bobtail

To kolejna miniaturowa rasa, która jest niezwykle rzadka. Toy bobtail powstał w wyniku spontanicznej mutacji u dzikich kotów pochodzących z Rosji. Dorosłe osobniki wyglądają jak kociaki w wieku około 3 miesięcy. Mają króciutkie tylne łapki, a do tego krótki ogonek, przez co przypominają nieco króliki. Toy bobtail tak naprawdę wszystko ma malutkie. Pomimo rozmiaru te małe koty  są aktywne, figlarne i zwinne. Trzeba zauważyć, że nie wszystkie kocie organizacje akceptują go jako odrębną rasę.

toy bobtails
Fot. Shutterstock

Ponieważ nie wszystkie organizacje zgadzają się w kwestii odrębności tych ras, nie są ustalone do końca ich cechy. Sprawia to, że koty rozmnaża się w pseudo hodowlach. By osiągnąć mały rozmiar, kotom przekazuje się geny karłowatości oraz dysfunkcji wzrostu, co ma bardzo negatywny wpływ na ich zdrowie. Niestety, te biedne zwierzęta często padają ofiarą chęci osiągnięcia zysku przez człowieka.

Koty miniaturowe i ich problemy zdrowotne

Przez swój malutki rozmiar koty filiżankowe potrzebują specjalnej opieki. Gdy normalny kot jest już samodzielny, te maleństwa wciąż powinny być z matką. Nie powinno się zabierać miniaturek z gniazda do 6 miesięcy! Są narażone na liczne urazy. Gen karłowatości osłabia organizm i taki kot potrzebuje delikatnego traktowania do końca życia. Karłowate koty często borykają się z problemami sercowymi, kruchością kości, słabszymi mięśniami. Niektóre małe koty są niezdolne do posiadania potomstwa. Również ich życie jest krótsze średnio o kilka lat.

3. Singapura

To najmniejsza naturalna rasa kotów, lecz już nie miniaturka. Jej masa waha się od 2 do 3 kilogramów. Ma mały rozmiar ciałka, ale za to duże oczy i uszy. Z reguły są to koty zdrowe i odporne. Niestety, kotki miewają problemy podczas porodu. To rasa, którą ukształtowała natura, a nie człowiek. Niewielkie rozmiary kota singapurskiego pomagały mu w przetrwaniu. W przeszłości nie cieszyły się popularnością wśród ludzi. To się jednak zmieniło, a rząd Singapuru uznał te koty za żyjący skarb narodowy.

singapura
Fot. Shutterstock

4. Munchkin

Ten kot nie jest uznawany przez wiele organizacji. Powodem jest mutacja genetyczna odpowiedzialna za jego oryginalny wygląd, czyli króciutkie nóżki. Reszta ciała odpowiada średniemu rozmiarowi kota. Munchkin jest podatny na wiele schorzeń utrudniających mu życie. Jednak „kocie jamniki” mają wielu wielbicieli i trudno im odmówić uroku. Braki we wzroście nadrabiają niezwykłą pewnością siebie. Najniższy munchkin, który zapisał się w Księdze Rekordów Guinnessa miał w kłębie jedynie 13,34 cm!

munchkin kittens
Fot. Shutterstock

5. Cornish rex

Smukła sylwetka, szczupła talia, nietoperzowe uszy i pofalowana pluszowa sierść. Ten kot ma również pokręcone wibrysy. To cechy szczególne tego kociaka. Samiczki nie osiągają więcej nić 3 kilogramy. Kocurki mogą być większe. Zaliczany jest do ras zdrowych, ale istnieje zagrożenie wystąpienia kardiomiopatii przerostowej. Z powodu podwyższonej temperatury ciała, należy chronić go przed zimnem. To taki mały „kaloryferek” w kociej skórze. Bardzo przyjazny i uczuciowy, potrafi być nawet zazdrosny o swojego opiekuna.

cornish rex
Fot. Shutterstock

 

Małe koty znajdą tylu wielbicieli ilu przeciwników. Należy zawsze pamiętać o tym, że nasz pupil nie jest zabawką. Ważne powinno być jego zdrowie, a nie wygląd. Ludzkie uwielbienie do małego nie powinno oznaczać zwierzęcej krzywdy – z tego powodu hodowanie nienaturalnie małych ras zawsze będzie wywoływać kontrowersje. Zmutowane osobniki często cierpią z powodu ludzkiego kaprysu…

Jeśli marzymy o małym pupilu, pamiętajmy, by wybierać naturalnie małe koty, np. singapurę, albo cornish rexa, które oprócz niewielkich rozmiarów cechuje też dobre zdrowie.

Autor: Nikoletta Parchimowicz