miauczenie

Na topie

Miauczenie – które koty miauczą najwięcej?

Co powoduje, że jeden kot miauczy dużo, a drugi jest milczkiem? Co wpływa na miauczenie - czy znaczenie ma rasa, wiek, płeć lub osobowość?

Miauczenie to obok mruczenia najczęściej wydawany przez koty dźwięk. Kocia klasyka. Co ciekawe, miauczenie służy kotom nie do komunikacji między sobą, lecz do porozumiewania się z ludźmi. W komunikacji międzykociej ważniejsze są język zapachów i mowa ciała. Co jednak powoduje, że jeden kot wokalizuje częściej i głośniej, a inny odzywa się bardzo rzadko i cicho?

1. Czy miauczenie zależy od rasy kota?

Niektóre rasy kotów miauczą więcej niż inne. Do najbardziej rozgadanych należą: kot syjamski, orientalny, jawajski, tajski, tonkijski i singapurski. Te mruczki potrafią rozmawiać z człowiekiem godzinami, prowadząc z nim swoisty dialog. Ale to nie są jedyne rasy kotów, które kochają mówić. Maine Coon i kot syberyjski też często miauczą do opiekuna, choć ich głos jest cichszy niż kotów orientalnych, częściej pojawiają się w nim takie dźwięki jak ćwierkanie i trylowanie – zupełnie nieprzystające do pokaźnych rozmiarów tych kocich ras. Niewiele osób wie, że do częściej miauczących ras należą też kot turecka angora i japoński bobtail. Ich głosy są podobne do głosów Maine Coonów – melodyjne i delikatne.

miauczenie
fot. Shutterstock

2. Czy więcej miauczą kotki czy kocurki?

Często spotyka się opinię, że kotki są bardziej rozgadane od kocurków. Obserwacje nie potwierdzają tej tezy – płeć nie ma tu znaczenia. Prawdopodobnie mit o silniejszej wokalizacji kotek wziął się z charakterystycznych odgłosów wydawanych przez kotki w okresie godowym. Ale przecież niekastrowane kocury też miauczą – walcząc z rywalami czy próbując zwrócić na siebie uwagę kotek. Wysterylizowane kotki i wykastrowane kocurki odzywają się tak samo często.

3. Czy wiek wpływa na miauczenie?

Gdy rozpatrywać koty wolno żyjące, małe kocięta miauczą najwięcej, w ten sposób dają znać kotce, gdzie się znajdują, przywołują ją, gdy są głodne. Podobnie kotka – odzywając się do maluchów, utrzymuje z nimi kontakt.

miauczenie
fot. Shutterstock

Rosnąc, kocięta wychowywane bez kontaktu z człowiekiem, miauczą coraz mniej. W przypadku kotów domowych, przebywających z człowiekiem, stopień miauczenia pozostaje na podobnie wysokim poziomie przez całe życie kota. Może się zdarzyć, że dorosły lub starszy kot zaczyna miauczeć więcej. Może to świadczyć o dyskomforcie, jaki przeżywa zwierzę, o stresie, o rozwijającej się chorobie lub głuchocie. Gdy starszy kot nagle zaczyna więcej, częściej i głośniej miauczeć, powinien to być sygnał do wizyty z kotem w lecznicy.

4. Obecność człowieka w życiu kota

Sam obecność człowieka w życiu kota może wpływać na stopień wokalizacji kota, ale nie musi. Sporo zależy od tego, czy człowiek ma zwyczaj rozmawiania z kotem. Obserwacje pokazują, że koty, do których opiekun dużo mówi, miauczą więcej. Jeśli człowiek jest milczkiem, rzadko odzywającym się do zwierzęcia, kot też będzie mniej rozgadany.

miauczenie
fot. Shutterstock

Jeśli zdarzyło ci się narzekać, że twój kot nie daje ci żyć, bo gada i gada, zamiast się denerwować, spójrz na to z innej strony – twój pupil lubi twoje towarzystwo i bardzo stara się posługiwać twoim językiem – głosem, aby być jeszcze bliżej ciebie. Czyż to nie rozczulające?

Autor: Joanna Nowakowska
5 na 5 na podstawie 2 głosów
Chcesz oceniać i komentować?
Dołącz do nas – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

  • Irena Anna Cieślak
    Irena Anna Cieślak 12 listopada 2017 o 11:08

    Mam 8 letnią czarna kotkę nie kastrowaną która lubi sobie pogadać a to przeważnie z mężem , a najbardziej jest aktywna gdy zadzwoni telefon i mąż rozmawia w tedy dochodzi dosłownie do awantury kotce zupełnie to przeszkadza ze mąż z kimś rozmawia miałczy i próbuje telefon wytrącić z ręki

  • Paula M
    Paula M 13 listopada 2017 o 14:02

    Mieszkam na wsi, mam kocura, który jest kotem wychodzącym. Zawsze pokazuje swoją potrzebę wyjścia na dwór przesiadywaniem pod drzwiami i miauczeniem, jeśli nie zauważę ze chce wyjść. Dwa razy zdarzyło się, że wrócił do domu po starciu z jakimś innym kotem lekko poturbowany, bolała go łapka albo był podrapany, wtedy miauczał przeraźliwie i głośno, tak że od razu dało się zauważyć, że coś mu się stało i trzeba się nim zająć.

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *