Dlaczego mój kot myśli tylko o jedzeniu?

Twój kot kocha jedzenie nad życie? Skąd ten niepohamowany apetyt? Oto kilka powodów, dlaczego twój kot się przejada.

Jako opiekun kota zapewne wiesz, że jeśli Twój kot odmawia jedzenia na więcej niż 1-2 dni musisz niezwłocznie interweniować i zabrać go do gabinetu weterynaryjnego. Nadmierny apetyt również może być oznaką poważnego problemu zdrowotnego – zarówno fizycznego jak i psychicznego.

Zarobaczenie

Jeśli robaki „zamieszkają” w Twoim kocie, mogą powodować nadmierny apetyt. Dzieje się tak dlatego, gdyż robaki zabierają większość substancji odżywczych z pokarmu, zanim te zasilą organizm zwierzęcia. Kot mimo apetytu może gwałtownie chudnąć, być ospały, mieć brzydką sierść, ale może i „puchnąć” (zazwyczaj rośnie brzuch).

Jeśli podejrzewasz, że Twój kot może mieć robaki – zanieś jego próbkę kału do weterynarza lub od razu do laboratorium analitycznego. Próbka taka powinna składać się z minipróbek pobieranych przez 3 kolejne dni. Jednodniowa może dać niewiarygodne wyniki (nie „złapiemy” akurat jaj pasożytów lub komórek pierwotniaków). Warto pamiętać także o profilaktyce i regularnie odrobaczać kota środkami o szerokim spektrum działania – działającymi zarówno na robaki obłe jak i płaskie.

Jak często odrobaczać kota?

  • Kota wychodzącego należy profilaktycznie odrobaczać co 3 miesiące.
  • Kota niewychodzącego wystarczy odrobaczyć raz na pół roku. Chyba że miał kontakt z innym, nieodrobaczonym kotem, korzystały z jednej kuwety i legowisk.

Nadczynność tarczycy, cukrzyca

Obydwie te choroby mogą powodować zwiększone zapotrzebowanie na jedzenie. Przy nadczynności tarczycy organizm spala zbyt wiele kalorii, więc apetyt wzrasta, przy cukrzycy – organizm nie potrafi przekształcić cukru w energię.

Jeśli Twój kot ciągle je i domaga się jedzenia, a mimo to traci na wadze – zabierz go jak najszybciej do weterynarza – zwłaszcza, jeśli dodatkowo pije dużo wody (zwiększone pragnienie i apetyt sugerują właśnie cukrzycę).

Nadczynność tarczycy jest często spotykanym schorzeniem u starszych kotów. Objawy, które powinny Cię zaniepokoić, to chudnięcie mimo apetytu, pogorszenie stanu sierści i skóry. Jednoznaczną odpowiedź dadzą przeglądowe badania krwi z określeniem poziomu hormonu tarczycy T4 – takie badania profilaktyczne zalecane są wszystkim kotom co roku, z naciskiem na koty starsze, kilkuletnie.

Znudzony kot
fot. Shutterstock

Nuda i samotność

Podobnie jak ludzie, koty potrafią jeść dla zabicia czasu. Problem ten rozwiązuje zadbanie o to, by kot się nie nudził. Każdy kot potrzebuje zabawy z opiekunem, zadbaj o to, by Twój kot nie musiał zajadać nadmiaru wolnego czasu.

Nie pozostawiaj także karmy do swobodnego podjadania – podziel dzienną dawkę na 2-3 porcje i dawaj ją kotu o określonych porach.

Jeśli nie ma Cię długo w domu możesz zainwestować w specjalną miskę, która sama o określonej porze nakarmi kota. Dobrym pomysłem są także specjalne miski stymulujące kota intelektualnie. Składają się z różnych pięter, labiryntów czy po prostu napełniane karmą kule – niezależnie od kształtu i wielkości – mające za zadanie zmuszenie kota do aktywności, by zdobyć jedzenie. Choć może to Cię zaskoczyć, kot lubi zapracować na swój posiłek, choćby przez zabawę w polowanie, gdzie nagrodą jest smaczne jedzonko.

Depresja

Przejadanie się może mieć kojące działanie na koty, które mają depresję lub przechodzą żałobę. Zdarza się, że kot zostaje oddany do schroniska po śmierci właściciela, trafia do innego domu, w którym nie poświęca mu się dostatecznej uwagi. Czasem traci swoja pozycję np. po urodzeniu się dziecka czy też umiera jego najlepszy przyjaciel – aby uspokoić się zaczyna jeść i szybko przybiera na wadze.

Jeśli kot jest w depresji, zadbaj o jego duszę. Poświęcaj mu dużo uwagi i okazuj miłość – bądź delikatny i cierpliwy. Pozwól, by czas zagoił rany, ale nie pozostawiaj go samego sobie, bądź przy nim – możesz także delikatnie zachęcać go do spokojnej zabawy.

Doświadczenia z przeszłości

Bywa, że w przeszłości Twój kot przebywał w innym domu lub w warunkach, w których po prostu nie dojadał i cierpiał głód. Zwierzęta żyją chwilą – tu i teraz, nie rozpatrują przeszłości, jednak nawyki nabyte kiedyś mogą się za nimi ciągnąć przez całe życie.

Mam kota, którego znalazłam w śmietniku, kiedy był dwuletnim kocurem. Najwidoczniej musiał w poprzednim domu cierpieć z powodu głodu, bo kiedy do nas trafił, po prostu rzucał się na jedzenie, próbując najeść się „na zapas”. Jeśli trafi do Ciebie kot, u którego zaobserwujesz takie objawy – działaj od razu – nie dogadzaj mu, tylko zadbaj o bardzo regularne, idealnie skomponowane posiłki – by nigdy nie czuł się głodny.

Głodny kot wolno żyjący
fot. Shutterstock

Nie stwarzaj sytuacji, by kot mógł się przejadać lub mieć nieograniczony dostęp do jedzenia, gdyż taki kot szybko utyje i odchudzenie go będzie graniczyło z cudem.

Jedzenie złej jakości

Nieważne, ile kot zjada objętościowo – ważne, ile składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu dostarcza sobie wraz z pokarmem. To tak jak z jedzeniem fast foodów – zjadasz, a za godzinkę znów jesteś głodny.

Dzieje się tak dlatego, że większość „śmieciowego” jedzenia ma mało kluczowych składników pokarmowych, za to mnóstwo wypełniaczy, które sycą – ale na krótko. Tymczasem do życia organizm potrzebuje witamin i mikroelementów, a nie wypełniaczy, pozbawionych istotnych składników odżywczych.

Czytaj więc etykiety karm dla kotów i w wyborze kieruj się rozumem. Kot jest zwierzęciem mięsożernym, puszka mięsna zawierająca 4% mięsa nie jest więc zbyt dobrym wyborem. Dobrej jakości konserwy są droższe – ale kot zjada ich znacznie mniej, by zaspokoić głód – co tak naprawdę oznacza, że na dłuższą metę są tańsze lub zbliżone cenowo – a o wiele zdrowsze. A może by tak spróbować przejść na BARF? Żywienie zbliżone do naturalnego, bazujące na surowym mięsie, odpowiednio suplementowane. To też jest niezły pomysł.

Autor: mag