Czy małe kotki mogą mieć więcej niż jednego tatę?


Czy wiesz, że jeden miot kociąt może mieć dwóch lub nawet więcej tatusiów? Jak to możliwe?

Jedna mama i dwóch tatusiów? W kocim świecie taka sytuacja zdarza się dość często, a wszystko przez specyficzne działanie organizmu kotki. Wyjaśniamy, czym jest nadpłodnienie i czy małe kotki mogą mieć dwóch lub więcej tatusiów.

Czy zastanawiało cię kiedykolwiek, dlaczego w jednym miocie często rodzą się kotki o tak odmiennym umaszczeniu? Często to kwestia skomplikowanego procesu mieszania się genów, czasem jednak jest to konsekwencja nadpłodnienia. Co to takiego?

małe kotki
fot. Shutterstock

Nadpłodnienie u kotki – superfekundacja

Owulacja (uwalnianie komórek jajowych) u kotki jest uruchamiana w trakcie aktu kopulacji. Jeśli do niego nie dojdzie, komórka jajowa nie jest uwalniana i obumiera. Gdy kocur pokrywa kotkę, następuje owulacja, a zapłodniona komórka jajowa wędruje w ciągu kilkudziesięciu godzin do macicy. Ruja jednak trwa nadal i może utrzymywać się jeszcze przez kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt godzin. Jeśli w tym czasie dojdzie do powtórnego zapłodnienia przez innego kocura – prawdopodobnie przyszłe rodzeństwo będzie miało więcej niż jednego tatusia.

Dzieje się tak, gdy przyszła kocia mama miała kontakt z kilkoma kocurami i komórki jajowe zostały zapłodnione nasieniem różnych kotów. To zjawisko zapłodnienia różnych komórek jajowych pochodzących z jednego cyklu owulacyjnego przez plemniki pochodzące z odrębnych aktów płciowych odbytych w krótkim czasie.

Nadpłodnienie u kotów to zjawisko całkowicie normalne, gdyż kotki mają tzw. owulację prowokowaną – komórki jajowe uwalniają się dopiero pod wpływem kopulacji i czasami niezbędnych jest kilka aktów, by w ogóle do niej doszło. Kotki zatem pochodzić będą z jednego miotu, lecz będą miały kilku tatusiów.

Ciąża dodatkowa – superfetacja

U kotek istnieje jednak jeszcze jedno niecodziennie zjawisko – ciąża dodatkowa, czyli zapłodnienie dodatkowe i jest ono czymś odrębnym od nadpłodnienia. Polega na tym, że kotka, która jest już w ciąży, może zostać ponownie zapłodniona. Jest to zatem zajście w ciążę już ciężarnej kotki. Maluchy będą pochodzić z dwóch odrębnych miotów i również będą miały różnych ojców. Co ważne, będą różniły się wiekiem.

Jak to możliwe? Mimo zapłodnienia, u kotki czasami występuje kolejna ruja z wszystkimi jej objawami – jeśli podczas niej kotka ponownie zostanie pokryta, może dojść do kolejnego zapłodnienia. W efekcie w macicy kotki rozwijają się dwa mioty, każdy w różnym wieku. Może do tego dojść wyłącznie na początku ciąży, ponieważ w późniejszych jej stadiach organizm kotki wydziela hormony, które hamują ruję.

Na szczęście superfetacja zdarza się o wiele rzadziej. Nie jest to zbyt bezpieczne zjawisko dla małych kociaków, gdyż w tym przypadku płody z dwóch miotów nie rozwijają się w jednakowym tempie. Kotka rodzi w terminie odpowiednim dla tych starszych kociąt. Młodsze przychodzą na świat zbyt wcześnie. Gdy różnica czasu obu zapłodnień jest zbyt duża (do około 10 dni), młodszy miot często nie przeżywa porodu. Jest po prostu jeszcze niegotowy na przyjście na świat. Bardzo rzadko organizm kotki pozwala nierozwiniętym w pełni płodom pozostać w brzuchu mamy. Częściej miot po prostu zamiera i zostaje wydalony w czasie porodu lub zostaje wchłonięty przez organizm kotki jeszcze w trakcie trwania ciąży. Bywa też, że taka sytuacja powoduje poronienie już rozwijających się płodów.

więzi rodzinne u kotów
fot. Shutterstock

Jeżeli okres oddzielający obydwa krycia jest nieduży, wszystkie kocięta mogą przeżyć. Nawet mimo tego, że będą w różnym wieku i mogą mieć różnych ojców. Okazuje się zatem, że jeden miot kociąt może mieć dwóch lub nawet więcej ojców. Ale pojedynczy kociak nie może mieć wielu ojców – każdy maluch w miocie ma tylko jednego kociego tatę.

Autor: Nikoletta Parchimowicz