Stwierdzenia o kotach, które ZAWSZE są prawdziwe

Obudzeni w dzień czy w nocy – możemy śmiało wyrecytować któreś z poniższych zdań.

Uwierzcie – nie ma dni ani godziny, w których poniższe stwierdzenia o kotach nie znajdą zastosowania. Poznajcie 5 haseł, które sprawdzają się zawsze, jeśli masz w domu mruczka. I nie zdezaktualizują się nigdy – dajemy ci na to nasze słowo!

„Wygląda na głodnego”

Naczelna zasada w domu każdego kociarza brzmi: mruczek zawsze wygląda na głodnego. W przypadku maluszków, które rosną, rozwijają się i nabierają sił – to dość zrozumiałe. Jednak twój pupil usilnie przekonuje cię krzykiem (według starego hasła krążącego w internecie: „zaśpiewam ci najsmutniejszą pieść świata – nie jadłem od kwadransa”) do napełnienia miski. Być może – co gorsza – musisz zostawiać domownikom karteczki na lodówce z informacjami w stylu: nie karmcie, już jadł! Pamiętaj, zdanie: „on wygląda na głodnego” jest zawsze aktualne w domu każdego kociarza.

„Tym razem ustąpię, ale to ostatni raz!”

Ilekroć wypowiadasz to zdanie, w tle niesie się echo szalonego śmiechu wszystkich kotów świata (ty tego nie słyszysz!)… 😉 Wcale nie jesteśmy złośliwi – po prostu takie sytuacje dotyczą nie tylko całej naszej redakcji, ale każdego kociarza, jakiego znamy. Ostatni raz ustępujesz kotu, gdy chce rozłożyć się na twojej poduszce. Naprawdę, ale to naprawdę już nigdy więcej nie zgodzisz się na przesiadywanie na blacie w kuchni. Przenigdy nie wydarzy się znowu zrywanie się z kanapy, bo kot akurat chce iść na spacer i krzyczy wniebogłosy. Tym razem ustąpię, ale tylko teraz! Gdybyśmy nie znali mruczków i ich zdolności manipulacyjnych, w zasadzie nawet moglibyśmy ci uwierzyć.

„Rzecz w tym, że kot może”

Oto tajemnica kociej egzystencji! Ilekroć zadajesz sobie pytania z cyklu: „Czy on naprawdę musi myć się na stole, jeśli może na podłodze?”, „Dlaczego pokręcona, kocia logika każe mu leżeć w kartonie, gdy obok ma posłanie?”, „Czy konieczne jest drapanie w drzwi, kiedy przez chwilę pozostają zamknięte?”… Powiedz sobie: stop! Prawidłowa odpowiedź na każdą taką wątpliwość brzmi: nie chodzi o to, czy to, co robi twój mruczek ma sens… Rzecz w tym, że on MOŻE! (w domyśle: postąpić tak, a nie inaczej). Dlaczego? Ponieważ jest kotem, czyli – w swoim mniemaniu – istotą, wokół której kręci się cały świat.

 „Kontemplacja kociego życia to niezmienny element jego jestestwa”

Zrobiło się mocno filozoficznie, prawda? 😉 Mruczki kontemplują swoje kocie życie, wpatrując się w przestrzeń przed nimi. Kocie myśli spływają na nie w różnych momentach i miejscach. Tobie nie pozostaje nic innego, jak tylko to… uszanować! Kontemplacja odbywa się właśnie pod drzwiami, które chciałbyś otworzyć? A może na klawiaturze laptopa? Nieistotne. Naukowcy nie zbadali niestety, jakie światłe idee spływają wówczas na koty, ale my wiemy swoje – po prostu planują, jak opanować świat!

„Ale on chce”

Pewnie, że chce! W końcu jest mruczkiem – najdoskonalszym zwierzakiem, jaki stąpa po tej ziemi, prawda? „Ale one chce” to zdanie, którego używasz zapewne częściej usprawiedliwiając się nie tyle przed innymi domownikami, co przed samym sobą. Mamy rację? I dobrze! „Życzenie kota jest dla mnie rozkazem” – oto parafraza powyższych słów. A one nie zdezaktualizują się nigdy!

Inne stwierdzenia o kotach

Jak często używacie w swoich domach powyższych zdań? A może znacie inne słowa, które sprawdzają się zawsze w odniesieniu do waszych relacji z pupilem? Czekamy na komentarze!

Autor: Marta Martyniak