Czy nawilżacz powietrza jest korzystny dla kota?


W sezonie grzewczym bywa prawdziwym zbawieniem, ale wśród opiekunów zwierząt - w tym kotów - budzi pewnie wątpliwości. Jak jest naprawdę?

Suche powietrze w domu potrafi być bardzo dokuczliwe. Gdy kaloryfery są rozkręcone, wiele osób decyduje się uruchomić nawilżacz, by podnieść wilgotność powietrza w mieszkaniu. Jednak w głowie wielu opiekunów domowych mruczków pojawia się pytanie – czy to urządzenie jest aby bezpieczne dla pupila? Nawilżacz powietrza a kot – jak to właściwie jest?

Suche powietrze szkodzi także kotom

Koty to prawdziwe piecuchy – wiele z nich w sezonie zimowym sypia tylko w pobliżu grzejników. Wynika to z faktu, że temperatura, w której mruczek nie musi wytwarzać ciepła do ogrzania się ani zużywać energii na chłodzenie organizmu to 30 do 38 st. C. A więc znacznie więcej niż pokazują termometry w naszych mieszkaniach (ludzie najlepiej czują się w 21-23 st. Celsjusza). Jednak zbyt suche powietrze spowodowane działaniem kaloryferów daje się we znaki także kotom i długofalowo negatywnie wpływa na ich samopoczucie.

Jakie objawy u kotów mogą świadczyć o zbyt suchym powietrzu w mieszkaniu?

Najprostszym sposobem na zwiększenie wilgotności powietrza jest systematyczne stosowanie w domu nawilżacza. To proste urządzenie pozwala szybko zniwelować negatywne działanie kaloryferów. Ale czy nie jest szkodliwe dla kota?

Nawilżacz powietrza a kot

Samo nawilżanie powietrza nie jest w żaden sposób szkodliwe dla mruczka – wręcz przeciwnie, odpowiednia wilgotność jest ważna nie tylko dla ludzkiego, ale także dla kociego komfortu. Warto jednak podkreślić, że istnieje kilka typów nawilżaczy, które różnią się mechanizmem działania. Niektóre z nich z pewnych względów mogą stanowić zagrożenie dla zwierząt domowych. Jakie konkretnie? Wyjaśniamy poniżej.

Rodzaje nawilżaczy powietrza i ich potencjalny wpływ na koty
  • Nawilżacze parowe – w urządzeniach tego typu znajduje się specjalna grzałka, która gotuje wodę, wytwarzając tym samym parę. Są ciche i wygodne, ale zarazem najmniej bezpieczne. Gorąca para może poparzyć ciekawskiego mruczka! Do nieszczęścia może też dojść, gdy zwierzak przypadkowo przewróci wypełnione wrzątkiem urządzenie. Nie jest to więc najlepszy wybór dla zwierzoluba.
  • Nawilżacze ewaporacyjne – uchodzą za najbardziej naturalne. Odparowują wodę ze specjalnego wkładu nawilżającego, który należy wymieniać co kilka miesięcy. Wytwarzają chłodną mgiełkę, więc są bezpieczne dla zwierząt domowych.
  • Nawilżacze ultradźwiękowe – tanie i proste w obsłudze, są równocześnie najpopularniejsze. Mechanizm działania takiego nawilżacza opiera się na rozbijaniu cząsteczek wody za pomocą ultradźwięków, tworząc tym samym mgiełkę. Z ludzkiego punktu widzenia są ciche, ale uwaga – generowane przez nie ultradźwięki mogą drażnić kocie uszy! Ponadto do takiego nawilżacza nie należy wlewać wody z kranu, tylko destylowaną.

Z powyższego zestawienia jasno wynika, że najbezpieczniejszym wyborem dla kociarza jest nawilżacz ewaporacyjny. Co nie oznacza, że wszyscy się na takie urządzenie decydują – w sieci nie brak opinii użytkowników nawilżaczy ultradźwiękowych, którzy twierdzą, że te nie mają żadnego wpływu na zachowanie ich kotów. Z pewnością spore znaczenie ma wrażliwość konkretnego kota, a także umiejscowienie urządzenia w domu. Osoby, które chcą zaryzykować i wypróbować nawilżacz ultradźwiękowy powinny jednak bacznie obserwować zwierzaka. Jakiekolwiek symptomy stresu czy zmiany w zachowaniu mogą być sygnałem, że urządzenie należy usunąć.

Nawilżacz powietrza a kot – czy to dobre połączenie? Odpowiedź brzmi: tak, pod warunkiem, że wybierzemy odpowiednie urządzenie. Samo nawilżanie powietrza jest dla kota tak samo korzystne, jak dla człowieka – poprawia samopoczucie i pomaga uniknąć nieprzyjemnych skutków nadmiernej suchości w mieszkaniu.

Czy stosujecie nawilżacze powietrza? Jak reagują na nie wasze koty? Czekamy na komentarze!

Autor: Agata Kufel