Nieśmiały brat i opiekuńcza siostra – siła tkwi w rodzeństwie!

Patrząc na te maleństwa aż ciężko uwierzyć w to, że ktoś byłby w stanie je porzucić. Nieśmiały brat znalazł oparcie w kociej siostrze.

Niecałe dwa miesiące temu na jednej z posesji porzucono dwa małe kocięta. Okazało się, że jest to rodzeństwo – nieśmiały brat i opiekuńcza siostra. Mogły polegać jedynie na samych sobie. Patrząc na te maluchy aż ciężko uwierzyć, że ktoś mógł dobrowolnie je porzucić. Kocięta zostały znalezione przez właściciela domu, który zabrał je do schroniska w Filadelfii (ACCT Philly). Maluchy były na tyle niesamodzielne i młode, że wymagały karmienia z butelki przez całą dobę.

Shauna – opiekunka w schronisku – została wybawicielką kociaków.

Pamiętam, jak były takie malutkie i wrażliwe. Jak tylko je dotykałam, rozlegał się krzyk. W ten sposób dawały znać, że są głodne.

Kocięta miały około dwóch tygodni. Kiedy zostały odnalezione, były brudne i miały zauważalną niedowagę.

Zanim kocięta zaczęły jeść z butelki, minęło kilka dni. Później było już tylko lepiej. Przybierały na wadze i bardzo dobrze się rozwijały.

Kotkom nadano imiona – Gouda i Cheddar.

Gouda to piękna pręgowana kotka, która ma „wiele do powiedzenia”. Z kolei Cheddar to rudasek i mała puszysta kulka o intensywnym spojrzeniu.

Nieśmiały brat i opiekuńcza siostra

Kocięta z dnia na dzień przybierały nie tylko na wadze, ale i na sile. Cały czas się do siebie tuliły. Cheddar jest bardziej nieśmiały od swojej siostry, która jest jego przeciwieństwem – to towarzyska i odważna kotka. Nic dziwnego, że postanowił się jej trzymać – zwykle obserwuje jej wybryki i dopiero po chwili do niej dołącza. Kotka wczuła się w rolę opiekuńczej siostry i zawsze pilnuje swojego braciszka, podczas gdy ten ucina sobie drzemkę.

Oboje cały czas mruczą i uwielbiają się do siebie przytulać. Gouda i Cheddar od samego początku są nierozłączne. Trzymały się siebie kurczowo, jeszcze zanim zostały uratowane.

Maleństwa szybko znalazły nowy dom – oczywiście nie było mowy o ich rozdzieleniu.

To niesamowite doświadczenie, kiedy patrzymy, jak małe dwutygodniowe istoty każdego dnia stają się silniejsze, a później są szczęśliwe w nowym domu – mówi Shauna.

Gouda i Cheddar z pewnością wniosą w nowym miejscu dużo ciepła oraz radości. Zresztą poczuły się już tam tak dobrze, że razem dokazują, a kilka tygodni po przybyciu przejęły… łóżko swoich właścicieli.

Autor: Magdalena Olesińska