O Cleopatrze, która uratowała przed śmiercią w płomieniach


Cleopatra to trójkolorowa kotka. Mieszka wraz ze swoją panią w Jekaterynburgu w Rosji. Mało brakowało, a straciłaby swoją panią w pożarze. Na szczęście dla 51-letniej Sabine kotka wykazała się czujnością i zadziałała jak alarm przeciwdymny.

Cleopatra to trójkolorowa kotka. Mieszka wraz ze swoją panią w Jekaterynburgu w Rosji. Mało brakowało, a straciłaby swoją panią w pożarze. Na szczęście dla 51-letniej Sabine kotka wykazała się czujnością i zadziałała jak alarm przeciwdymny.

Sabine smacznie spała, gdy nagle o północy obudziło ją przeraźliwe miauczenie Cleopatry, która wskoczyła na łóżko swojej pani i głośno zwracała jej na coś uwagę. Pokój był pełen dymu. Kobieta szybko złapała kotkę i krzykiem budząc sąsiadów, wybiegła z domu. Wkrótce pożar ogarnął cały dom. Strażacy potwierdzili, że gdyby nie alarm zwierzęcia, ludzie zginęliby w płomieniach lub od dymu. W sumie bohaterska kotka uratowała 5 osób. Jeden z mężczyzn, mieszkający na pierwszym piętrze, skacząc z okna, złamał nogę, ale uratował życie – płomienie odcięły mu dojście do drzwi. Wśród uratowanych jest też rodzina z małym dzieckiem.

To nie pierwszy taki przypadek. Na całym świecie zdarzają się podobne sytuacje, gdy kot budzi swoich ludzi, ratując z pożarów. Jeszcze jeden argument za posiadaniem kota.

źródło: mirror.co.uk