Kot-kleptoman ukradł ponad 100 par butów!

Po siódme, nie kradnij. Ten kot zdecydowanie nie przyswoił sobie Dekalogu. Kiedy tylko zapada zmrok, Cooper z lubością oddaje się swojemu nietypowemu hobby i znosi do domu swoje łupy. W ostatnim czasie przyniósł swoim opiekunom ponad 100 butów. Cóż, niejedna kobieta chciałaby móc poszczycić się taką kolekcją. Obsesja kota na punkcie obuwia przybrała naprawdę niespotykane rozmiary.

Cooper to trzyletni pręgowany kot. Jego opiekunami są Buchanan i Jacinta O’Donnell. Gwoli uczciwości – para jeszcze przed adopcją zwierzaka została poinformowana o jego wyraźnych skłonnościach do kradzieży.

skradzione buty
fot. www.stuff.co.nz

Gdy zapada zmrok…

…kot Cooper udaje się na wycieczkę po okolicy w poszukiwaniu łupów. Warto zaznaczyć, że interesują go jedynie buty – nieważne czy są nowe, czy używane.

Nie mieliśmy pojęcia, że ​​jest tak źle. Jego poprzedni opiekun nie mógł sobie poradzić z kleptomanią Coopera – powiedział Buchanan.

Pręgusek zaczął kraść już pod koniec zeszłego roku. W pierwszym tygodniu „pożyczył sobie” około 20 par butów. Od tego czasu przyniósł ich do domu ponad 100. Cooper nie jest wybredny jeśli chodzi o rodzaj obuwia. Do tej pory w jego kradzionej kolekcji pojawiły się już m.in. crocsy, sandały, kalosze, buty sportowe i robocze. Co ciekawe, czworonożny złodziejaszek stara się kraść obuwie do… pary.

Kot przynosi, a opiekunowie oddają

Większość butów podczas transportu do domu nie ulega zniszczeniu i wciąż pozostaje w dobrym stanie. Dlatego opiekunowie kota za pomocą mediów społecznościowych lub ulotek próbują zwracać swoim sąsiadom buty, które Cooper przynosi do ich mieszkania.

Buchanan i Jacinta O’Donnell wspominają, że któregoś razu kot ukradł crocsy, w których znajdował się duży kamień. Podejrzewają oni, że został tam celowo umieszczony przez właściciela butów, który chciał w ten sposób zapobiec ich kradzieży. No cóż, nie udało się.

Wielu sąsiadów zaskoczył fakt, że za znikanie ich obuwia odpowiedzialny jest mruczek. Niektórzy postanowili nie kusić kociego kleptomana i nie zostawiają już swoich butów na widoku. Jednak jak zapewnia Buchanan:

Wielu sąsiadów uważa zamiłowanie Coopera do obcych butów za zabawne.

Obsesja kota na punkcie obuwia

Nawet jeśli większość poszkodowanych do upodobań kota podchodzi z przymrużeniem oka, to zastanawia nas, co na to Cooper… Pewnie wciąż szuka idealnej pary butów. Nie wiadomo tylko czy dla siebie, czy dla swoich opiekunów?

Czy wasze koty też mają takie specyficzne upodobania? Jeśli tak, to koniecznie napiszcie nam w komentarzach, co zdarzyło im się „pożyczyć” 😉

Autor: Magdalena Olesińska