pan kotek był chory

Porady

Pan kotek był chory. Po czym poznać że kota coś boli?

Ból jest jedną z oznak choroby. Pan kotek był chory - to tylko gładko wygląda w wierszyku, w życiu jest trudniej.

„Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku. I przyszedł pan doktor – jak się masz, koteczku?”. Niestety w prawdziwym życiu kotek nigdy nie powie, co mu dolega, co boli, jak boli i gdzie. Jest jednak sposób, by rozszyfrować koci język bólu.

Po co ten ból?

Ból jest jedną z oznak choroby. Ból jest nieprzyjemnym doznaniem, ale pełni bardzo ważną rolę w życiu każdego organizmu. Informuje o bezpośrednim zagrożeniu, urazach ciała. Gdyby nie ból, nie wiedzielibyśmy, że nóż zatapia się w naszym palcu albo płomień świecy zaczyna opalać skórę. Receptory bólowe są rodzajem strażników, pierwszej linii informującej o zagrożeniu.

W przypadku kotów jest podobnie. One też odczuwają ból, ale różnią się od nas tym, że o wiele skuteczniej potrafią go maskować. Koty są mistrzami w ukrywaniu chorób i bólu. Ma to swoje uzasadnienie w przeszłości gatunku. Dzikie kotowate musiały nauczyć się dobrze udawać i ukrywać choroby, by nie paść ofiarą większych od siebie drapieżników a także, by utrzymać swoją pozycję w grupie, mieć dostęp do samic itd. Te atawizmy pozostały do dziś w naszych kanapowych mruczkach. Niestety, zamiast chronić naszych pupili, działają przeciw nim, utrudniając nam dostrzeżenie objawów choroby.

pan kotek był chory
fot. Shutterstock

Lekarze weterynarii wymieniają kilka częściej występujących chorób, które objawiają się m.in. bólem: złamania kości, artretyzm, choroby dziąseł, zapalenia pęcherza, nowotwory. Niestety, nie można kota zapytać „co cię boli?” ani prosić o opisanie rodzaju bólu. Kot po mistrzowsku ukrywa ból, póki może. Są jednak sposoby, by nauczyć się odczytywać znaki, świadczące o tym, że pan kotek był chory. Z kolei znając chorobę, jaka trapi pupila, lekarz dobierze odpowiednie środki przeciwbólowe, jeśli będzie to choroba z gatunku bolesnych.

Pan kotek był chory – objawy bólu u kota

1. Zmiana aktywności

Każda nagła zmiana dotychczasowego sposobu życia i poziomu aktywności zwierzęcia może świadczyć o tym, że kota coś boli. Przeżywany przez zwierzę dyskomfort spowodowany bólem, w efekcie daje zmiany w zachowaniu zwierzęcia – zwiększoną aktywność lub wręcz przeciwnie – ograniczenie ruchu.

Kot może stać się ospały, polegiwać, mniej się ruszać, przestać biegać i skakać, może też zacząć przyjmować pozycje, w których ból ciała jest mniej dokuczliwy. Jeśli kot przestaje wskakiwać na wysokie blaty, choć do tej pory robił to często, można podejrzewać objawy bólowe w obrębie kości i stawów. Jeśli kot zaczyna kuleć, przyczyną może być złamanie mało widoczne, choćby palca w łapce (do takiego złamania nie potrzeba dużej wysokości).

W przypadku bólu spowodowanego ranami skóry, zakażeniami, a także chorób pęcherza moczowego charakterystyczna jest nadpobudliwość – kot nagle zrywa się i biega, przystaje i znów biegnie, mniej śpi. Tu także przyczyną jest ból, czasem połączony ze świądem.

2. Nadmierne wylizywanie się i drapanie

Przyczyn takiego zachowania może być wiele, od alergii pokarmowej, przez pasożyty i grzybice po choroby skóry i zranienia. Rany skóry, nawet niewielkie, łatwo ulegają nadkażeniu bakteryjnemu lub grzybiczemu, zaczynają ropieć, może pojawić się świąd i ból. Wylizując się, kot dodatkowo zaognia stan zapalny, choć jego celem było uśmierzenie dolegliwości i przyniesienie sobie ulgi.

rudy kot się myje
fot. Shutterstock

3. Nadmierna wokalizacja

Częstsze niż zwykle i głośniejsze miauczenie to kolejny objaw, mogą świadczyć o dolegliwościach bólowych u kota. To może być zarówno przeciągłe i niezbyt głośne miauczenie, jak i miauczenie napadowe. Warto zaobserwować, w jakich sytuacjach się pojawia – pomoże to zdiagnozować przyczynę bóli i chorobę. Prosty przykład: dotykanie brzucha i boków kota, który cierpi na zatwardzenie lub zakłaczenie, wiąże się z nasileniem bólu brzucha.

4. Zmiana codziennej rutyny

Koty lubią stałość i niezmienność w swoim życiu: stałe pory posiłków, znane rodzaje jedzenia, stałe miejsce stołówki, kuwety. Mają swoje zwyczaje. Budzą się z reguły o tej samej porze i żegnają opiekuna w drzwiach, gdy wychodzi, oraz witają, gdy wraca do domu. Wszelkie zmiany w ich codziennym grafiku – o ile nie są efektem na przykład remontu, przeprowadzki, wizyty w lecznicy, pojawienia się w domu innego zwierzęcia lub człowieka – powinny wzbudzić naszą czujność.

Kot wygląda spod kartonowego pudła
fot. Shutterstock

Gdy kot do tej pory uwielbiający branie na ręce i przytulanie, zaczyna unikać dotyku, gdy wzorowo kuwetowy kot zaczyna załatwiać się poza kuwetą – to jednoznaczne sygnały, że dzieje się coś niedobrego i powinniśmy udać się z pupilem do lecznicy.

5. Zmiana postawy ciała

Ona też może zwiastować ból i chorobę. Przykładowo w przypadku bólu brzucha kot przyjmuje pozycję odbarczającą – leży na brzuchu z łapkami schowanymi pod siebie, a gdy już wstaje, jego kręgosłup jest wygięty w koci grzbiet. Gdy z kolei kot ma problem z oddychaniem (woda w opłucnej wskutek zmian nowotworowych lub FIP, choroby dolnych dróg oddechowych itd.), poleguje w pozycji sfinksa z wyciągniętą w przód szyją i głową – bo tak łatwiej jest mu oddychać.

6. Wyraz pyszczka

Choć mięśnie mimiczne są słabo rozwinięte u kota, na kocim pyszczku też można wyczytać ból. To mogą być przymknięte oczy, zwężone lub rozszerzone źrenice, przymglone spojrzenie, zaostrzenie rysów pyszczka, opuszczone i mniej czujne uszy.

pan kotek był chory
fot. Shutterstock

7. Agresja

Każdemu kotu może zdarzyć się zasyczeć czy udrapnąć opiekuna. Gdy zazwyczaj potulny i przyjaźnie nastawiony kot zaczyna przejawiać wzrost zachowań agresywnych, bez widocznej przyczyny ze strony człowieka czy innego zwierzęcia w domu, można podejrzewać, że reaguje w ten sposób na doświadczane dolegliwości bólowe. Agresja w postaci ataku – gryzienia, drapania – jest reakcją obronną. Kot chce, by dano mu spokój.

8. Skóra i sierść

Stan skóry i okrywy włosowej to świetne wskaźniki kondycji fizycznej i psychicznej kota. Zwiększone linienie, całościowe lub placami, wyłysienia, rany – to może być efekt nadmiernego wylizywania i drapania się oraz stresu, których przyczyną jest on – ból.
Także zaniedbania w higienie, zaprzestanie pielęgnacji futerka przez kota mogą świadczyć o dyskomforcie.

Powyższe objawy, szczególnie gdy występuje ich równocześnie kilka, są sygnałem, że należy udać się z kotem do lecznicy. przyczynami mogą być: ból, choroba, stres – trzy rzeczy, które są ściśle ze sobą powiązane. Nigdy nie podawaj kotu na własną rękę środków przeciwbólowych! Tylko lekarz weterynarii może dobrać odpowiedni środek, bezpieczny dla kota. Ludzkie leki przeciwbólowe są dla kotów śmiertelną trucizną!

Autor: Joanna Nowakowska
Chcesz oceniać i komentować?
Dołącz do nas – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

  • Krzysztof Zubowicz
    Krzysztof Zubowicz 17 listopada 2017 o 11:58

    Ja po tylu latach razem rozgryzam mojego bez słów :)

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *