Polski kot pomógł bezdomnym zwierzętom w Wielkiej Brytanii


Czarny kot został znaleziony pod koniec listopada na ulicach Beeston, na południu Nottinghaam (UK). Oceniono go na cztery lata. Po numerze czipu stwierdzono, że zwierzę pochodzi z Polski. Groziło mu uśpienie.

Ze względu na zły stan zdrowia kot trafił do Ruddington Veterinary Centre, gdzie przechodził leczenie.

Zgodnie z prawem, jeśli znalezione zwierzę pochodzi z innego kraju i nie ma pewności, czy przybyło na teren Wielkiej Brytanii legalnie, można je uśpić. Hugh McLachlan z Ruddington Veterinary Centre nie chciał usypiać kota.

„Chcielibyśmy, aby pojawił się właściciel i powiedział nam, czy kot znalazł się na Wyspach legalnie. Moglibyśmy wtedy np. poszukać mu nowego domu. Świetnie byłoby, gdyby udało się również zebrać 350 funtów na opłacenie jego kwarantanny.”

Historia została opisana przez “Nottingham Post” i wystarczyły zaledwie dwie godziny, by przy pomocy portalu gofundme.com zebrać wymaganą sumę. Pojawiły się też oferty ludzi z całego świata chcących przygarnąć zwierzę. W sumie podczas akcji zgromadzono aż 820 funtów. Naddatek został przekazany na zakupy dla dwóch brytyjskich ośrodków zajmujących się porzuconymi zwierzętami.

Sprawa polskiego kota znalazła swoje szczęśliwe zakończenie. Jego właściciele mieszkający w Colwick, dzięki informacjom znalezionym w internecie, zgłosili się po jego odbiór wraz ze wszystkimi wymaganymi dokumentami. Okazało się, że kot uciekł im podczas wyprowadzki z Beeston, we wrześniu bieżącego roku.

źródło: polishexpress.co.uk