Postrzelony kot z DPS-u walczy o zdrowie. Policja szuka sprawcy


Mieszkający w DPS-ie, postrzelony kot przebywa pod opieką fundacji, która walczy o jego zdrowie. I o to, by samotnej pani Teresie nie pękło serce...

Kot Bryłek trafił pod opiekę pani Teresy trzy lata temu, gdy do DPS-u przyniosła go jedna z pracujących tam terapeutek. Bardzo szybko stał się dla kobiety całym jej życiem. Chodził za nią jak pies, towarzyszył jej w spacerach i spał w jej łóżku. Często też korzystał z możliwości wychodzenia na zewnątrz i wybierał się na samodzielne spacery. Niestety 1 lipca jego wyprawa skończyła się dla niego tragicznie. Postrzelony kot Bryłek walczy obecnie o powrót do zdrowia, a policja w Żorach szuka sprawcy okrutnego czynu.

Postrzelony kot walczy o zdrowie

Kot Bryłek to jedyna rodzina pani Teresy mieszkającej w żorskim DPS-ie. Niestety na początku miesiąca kociak został postrzelony śrutem i został trwale okaleczony.

Przyszłam z obiadu, a Bryłka na korytarzu czołgał się na brzuszku. Krew miał na grzbiecie, myśleliśmy, że samochód go potrącił – opowiada pani Teresa, pensjonariuszka Domu Pomocy Społecznej w Żorach.

Kot Bryłek został natychmiast zabrany do weterynarza. Prześwietlenie ujawniło, że w ciele zwierzaka tkwiły trzy śruty – dwa w łapie, jeden przy kręgosłupie. O dramatycznym stanie kota DPS zaalarmował pracowników fundacji Pet Patrol, którzy podjęli się opieki nad cierpiącym kotem. Jego stan jest obecnie stabilny. Zwierzak odzyskał czucie w łapach i stanął na nogi, jednak nie kontroluje pęcherza i oddaje bezwiednie mocz. Walczy też z zapaleniem dróg moczowych.

Wygląda na to, że śrut uszkodził albo uciska rdzeń. Bo jeden z śrutów i jego części utkwiły w okolicach kręgosłupa. W tej chwili Bryłek otrzymuje leki i lekarze zastanawiają się, czy konieczna będzie operacja. W czwartek zostanie podjęta decyzja, czy konieczny będzie tomograf – opisują na swoim fanpage’u pracownicy Pet Patrol Rybnik.

Policja poszukuje oprawcy zwierząt

Pet Patrol zgłosił sprawę postrzelonego kota na policję i nagłośnił tragedię Bryłki w mediach. Okazało się, że to nie jedyny przypadek postrzelenia zwierzęcia śrutem. W okolicy żorskiego DPS-u na osiedlu Powstańców Śląskich od lat ktoś strzela z balkonu albo z okna do zwierząt. Dotychczas zastrzelonych zostało kilka ptaków. Żorska policja sprawdzi wszystkie sygnały od mieszkańców. Prosi także o kontakt każdego, kto ma dodatkowe informacje w tej sprawie.

Autor: Aleksandra Prochocka
Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments