Prawidłowe żywienie – jak karmić kota domowego XXI wieku?


Prawidłowe żywienie kota to nie taka prosta sprawa. Ważne jest nie tylko to, co wkładamy do miseczki, ale również to, w jaki sposób to robimy.

Wokół żywienia kotów narosło co najmniej tyle samo mitów, ile wokół mruczków o czarnym futrze. Jednak idąc tropem kociej natury, stworzyliśmy dla was miniporadnik „prawidłowe żywienie kota”. Mamy nadzieję, że pomoże rozwiać wasze wątpliwości.

Co powinny jeść koty?

Koty to mięsożercy, ale nie powinny jeść samego mięsa. Ich naturalne ofiary: myszy, ptaki, jaszczurki to przecież nie same mięśnie. Najważniejsze jest oczywiście wysokiej jakości białko i energetyczne tłuszcze z dodatkiem cennego włókna (błonnika), które reguluje pracę jelit, ale nie obędzie się również bez produktów roślinnych. Dobrze zbilansowane karmy składają się z wielu różnych składników, które wzajemnie się uzupełniają i co najważniejsze – mają odpowiednie proporcje! Zainwestuj w karmę o dobrym składzie. To się opłaci.

Zatem jaka karma dla kota?

Karma wysokiej jakości zawiera wszystkie składniki, jakie powinny znaleźć się w kociej diecie. A więc poza podstawowym mięsem znajdziemy w niej także niezbędne witaminy, suplementy i aminokwasy. Przy stosowaniu takiej karmy nie musimy podawać ich kotu już na własną rękę. Odrzućmy zatem najtańsze propozycje marketowe, w których zamiast mięsa znajdziemy więcej uzupełniaczy, a raczej zapychaczy. Dobra karma to również taka, którą nasz kot je z apetytem. Jedzenie powinno być przyjemnością – nie tylko dla nas.

Sucha czy mokra?

Zdecydowanie mokra. Dlaczego? Ponieważ kot pobiera wodę głównie z pożywienia. Eliminując wilgoć z karmy, pozbawimy kota najlepszego źródła wody, bo większość mruczków niestety omija miskę z wodą z daleka. Nie oznacza to, że sucha karma musi zostać bezwzględnie usunięta z kociego menu. Możemy ją podawać, ale bardziej jako dodatek, np. garstkę dzienne dla urozmaicenia faktury i smaków. Najlepiej, aby o suche kąski mruczek musiał się postarać. Użyj „kuli-smakuli” albo pobaw się z mruczkiem we „fruwające chrupki”. Prawidłowe żywienie kota powinno zawierać w sobie elementy polowania.

Jeśli kot je suchą karmę, pamiętajmy, aby pił także dużo wody! Minimum szklankę dziennie. Rozstaw kilka misek z wodą albo pomyśl o fontannie dla kota – to świetne rozwiązanie, by zachęcić mruczka do picia.

koty lubią szproty
fot. Shutterstock

Czy karma powinna zmieniać się wraz z wiekiem?

Poziom rozwoju to ważny wyznacznik w doborze karmy dla kota. Prawidłowe żywienie kota zależy również od jego wieku. Małe kociaki potrzebują bardzo dużej dawki energii, ponieważ szybko rosną i są bardzo aktywne. Ale to nie znaczy, że muszą jeść więcej – są przecież malutkie. Powinny po prostu dostawać pożywienie z większą ilością składników odżywczych zawartych w mniejszej ilości karmy. Natomiast dorosły kot, mający od 7 do 9 lat, potrzebuje nawet o połowę mniej energii, niż młody kot w pierwszych trzech latach swojego życia. Różnica jest ogromna, prawda? Mniej energii potrzebują również seniorzy, lecz w ich karmie nie może zabraknąć niezbędnych witamin. To ważne dla ich dobrego samopoczucia.

Kotom po zabiegu kastracji również spada zapotrzebowanie na energię. Podawanie im zwykłej karmy może doprowadzić do znacznego przybrania na wadze.

Ile kot powinien zjeść w ciągu jednego dnia?

Prawidłowe żywienie kota powinno być oparte na wielu małych porcjach. Jedna lub dwie duże dawki to zdecydowany błąd. Mruczki mają malutkie żołądki i krótkie przewody pokarmowe. W konsekwencji rzadkiego karmienia będą głodne i odwodnione przez większość dnia. Porcje powinny być małe, lecz podawane dużo częściej – nawet około 5 razy na dzień. Dokładna ilość zawsze jest podana na etykiecie karmy pełnoporcjowej.

Prawidłowe żywienie kota

Przeciętny kot o prawidłowej masie ciała powinien jeść ok. jednej filiżanki suchej karmy dziennie lub ok. 200 g karmy mokrej. Karma sucha jest koncentratem i powinno dawać się jej mniej niż karmy mokrej, która zawiera dużo wody. Jeśli częstujesz kota przekąskami, ich ilość nie powinna przekraczać 15 proc. dziennej porcji. TUTAJ dowiesz się, jakie przysmaki nie są dla kota tuczące.

Gdy kot nie chce jeść

Choć mruczki to raczej łasuchy, apetyty nie zawsze im dopisują. Czasami to zwykłe grymaszenie, lecz czasami sygnał dla opiekuna, że nie wszystko jest w porządku. Nie trzeba od razu biec z tym do weterynarza, jednak nie można też braku łaknienia bagatelizować. Na początek sprawdź, czy koci obiad był świeży, umyj miseczki, oddal je od miski z wodą i od kuwety. Jeśli masz więcej niż jednego kota, pozwól każdemu z nich jeść w samotności. Zaproponuj grymaszącemu mruczkowi inną karmę. Jeśli niejadek nie będzie chciał jeść przez dłuższy czas, koniecznie go zbadaj. Wiele kocich chorób objawia się brakiem apetytu, a niejedzenie tylko pogarsza koci stan zdrowia i oczywiście doprowadza do bardzo niebezpiecznego odwodnienia.

Nie przekarmiaj swojego kota!

Choć chcesz dla swojego pupila jak najlepiej i trudno ci odmawiać mu czegokolwiek, to czasami trzeba to robić dla jego własnego dobra. Produkty z naszego stołu, o które tak lubi żebrać kiciuś, są dla niego po prostu niezdrowe. Szyneczka, serek żółty, przyprawiane mięso – to dla kota bomba kaloryczna, zaprawiona dodatkowo trującymi substancjami, takimi jak sól czy fosfor.

Kocia miska nie powinna być ciągle pełna. Szczególnie mowa tu o suchych chrupkach. Stały dostęp do jedzenia może prowadzić do otyłości. Kot nie musi się o nie starać i przejada się z nudów. Co trzeci kot domowy ma nadwagę, a gruby kot to nieszczęśliwy kot, w dodatku z tendencjami do ciężkich chorób.

Niech obiad będzie wyzwaniem

Kot to łowca, który czerpie ogromną satysfakcję z sukcesu. Przecież w naturalnym środowisku myszki same nie wchodzą do kociej miseczki. Niech nasz domowy tygrys zapracuje sobie przynajmniej na jeden posiłek dziennie. Niech poluje na swój obiad albo niech przynajmniej ma takie wrażenie 😉 Karma podana w specjalnych podajnikach lub zabawkach, które dają namiastkę zdobywania pokarmu, to wspaniały pomysł. Warto jednak uczyć kota korzystania z takich łamigłówek od najmłodszych lat, by potem czuł z zadania frajdę, a nie frustrację. Innym sposobem jest zmienianie miejsca kociej jadalni lub ukrywanie miseczek, by kot musiał je odnaleźć po zapachu. Absorbowanie kociego umysłu jest równie ważne co wysoka jakość pożywienia!

kot je mięso
fot. Shutterstock

Prawidłowe żywienie kota

Prawidłowe żywienie kota to złożony proces. Jak widzisz, ważne jest nie tylko to, co wkładamy do miseczki kota, ale również sposób, w jaki to robimy. Choć nie odwzorujemy kotu w domu naturalnych warunków, to możemy przynajmniej odrobinę zbliżyć się do nich poprzez przestrzeganie kilku zasad.

Celem właściwego programu żywienia powinno być naśladowanie naturalnego zachowania kota. A ten jest przecież w stu procentowym myśliwym, który poluje na swoje ofiary w samotności. Ogromną większość kociej diety stanowi mięso. Kocie ofiary są małe, dlatego kot je często, ale mało. By nie karmić kota wbrew jego naturze, zmień kilka rzeczy w kociej jadalni – oczywiście nie drastycznie. Koty uwielbiają rutynę i z trudem akceptują nowości. Dlatego wszelkie modyfikacje wprowadzaj stopniowo.

Jesteśmy tym, co jemy. U kotów jest tak samo, dlatego dobre odżywianie się będzie miało swoje skutki w lepszym samopoczuciu i zdrowszym wyglądzie. Zapach wydobywający się z kuwety nie powinien być zbyt nieprzyjemny, a zwierzę nie będzie cierpieć na zaparcia czy wręcz odwrotnie – rozwolnienia. Na jakości zyska również sierść naszego kota – będzie czysta, sprężysta i błyszcząca. Przy dobrej diecie ochota na zabawę nie opuszcza naszego małego łowcy do późnej starości. A stymulacja psychiczna daje kotu satysfakcję i spełnienie. Ostatecznie nic tak nie cieszy opiekuna, jak zdrowy i szczęśliwy podopieczny.

Autor: Nikoletta Parchimowicz