Przerwał mecz rugby i stał się bohaterem


Kto? Czarny kot. Bo kot potrafi. Wystarczyło, by wbiegł na boisko podczas meczu rugby. Od razu ruszyła lawina memów z sympatycznym mruczkiem. Popularności - i sympatii - mogą pozazdrościć mu celebryci.

Kto? Czarny kot. Bo kot potrafi. Wystarczyło, by wbiegł na boisko podczas meczu rugby. Od razu ruszyła lawina memów z sympatycznym mruczkiem. Popularności – i sympatii – mogą pozazdrościć mu celebryci.