Przetestuj kleszcza na boreliozę

Dokładnych danych o ilości zachorowań kotów na boreliozę brak. Biorąc jednak pod uwagę, iż 10-30% kleszczy jest zarażonych Borelią, istnieje poważne podejrzenie, iż ilość zachorowań na boreliozę jest większa nawet od częstości babeszjozy u psów.

Na całym świecie jest ponad 800 gatunków kleszczy, które można podzielić na dwie rodziny: kleszcze twarde (Ixodes ricinus) i kleszcze miękkie. Kleszcze miękkie żyją z reguły w regionach tropikalnych oraz subtropikalnych. Jednakże biorąc pod uwagę wszystkie gatunki kleszczy występują one na całym świecie i mogą być nosicielami Boreliozy czy Odkleszczowego Zapalenia Mózgu. Wirus Odkleszczowego Zapalenia Mózgu znajduje się w gruczołach ślinowych kleszcza i zostaje wprowadzony do organizmu ofiary w momencie ugryzienia, natomiast bakterie wywołujące Boreliozę początkowo pozostają w organizmie kleszcza. Podczas procesu ssania krwi bakterie są przenoszone do ciała żywiciela po kilku godzinach również przez gruczoł ślinowy kleszcza.

Generalnie w ciągu pierwszych godzin od ugryzienia ryzyko zachorowania na Boreliozę jest niewielkie. Rozprzestrzenianie się patogenów rozpoczyna się nie wcześniej niż po 2 godzinach od ugryzienia i jest najbardziej intensywne po 72 godzinach.

Objawy chorobowe Boreliozy u zwierząt są bardzo zróżnicowane w porównaniu do objawów obserwowanych u ludzi. Na przykład typowymi pierwszymi symptomami choroby u ludzi są zmęczenie i gorączka, utrudnione poruszanie się, ból oraz inne zaburzenia funkcji życiowych.

Obecnie nie jest możliwe określenie jednoznacznego wzorca objawów Boreliozy u zwierząt. Jeżeli kleszcz jest napity krwią, powinien być traktowany jako potencjalny nosiciel bakterii Boreliozy i dlatego powinien zostać zbadany.

Test BoTick jest szybkim testem immunologicznym do wykrywania obecności bakterii Borrelia (Borrelia (B.) garinii, Borrelia afzelii i Borrelia burgdorferi sensu stricto) bezpośrednio u kleszczy.

Jeżeli test dał wynik pozytywny, oznacza to iż kleszcz był nosicielem bakterii Borrelia, a ugryziona osoba lub zwierzę powinno zostać poddane bliższej obserwacji i wg najnowszej wiedzy powinny być poddane leczeniu (antybiotykoterapii), nie czekając na pojawienie się objawów typowych dla boreliozy. Należy pamiętać, iż nie zawsze pojawia się rumień w boreliozie – im szybciej wdrożone leczenie, tym większe szanse na całkowite pozbycie się bakterii Borrelia z organizmu.

Borelioza u kotów nie jest opisana w większym zakresie. Wygląda na to, że choroba u tych zwierząt przebiega subklinicznie. Problemy z poruszaniem się i ewentualne zmiany humoru to możliwe objawy, które są opisane w bardzo niewielu artykułach. W literaturze amerykańskiej opisany jest też nagły rozwój z temperaturą, spuchniętymi stawami, kuleniem i ogólnym osłabieniem.

Dokładnych danych o ilości zachorowań kotów na boreliozę brak. Według niektórych lekarzy weterynarii jest to ilość znikoma. Biorąc jednak pod uwagę, iż 10-30% kleszczy jest zarażonych Borelią, istnieje poważne podejrzenie, iż ilość zachorowań na boreliozę jest większa nawet od częstości babeszjozy u psów. Borelioza, i ta u ludzi, i ta u kotów – trudna w diagnozie, podstępna. Dlatego – namawiamy by zapobiegać – zabezpieczać swoje wychodzące koty odpowiednimi specyfikami (najskuteczniejsze to te zawierające fipronil, aplikowane w postaci kropli spot on).

Jeszcze nie tak dawno przypuszczano, że kleszcz potrzebuje przynajmniej 24h, aby przenieść bakterie. Dziś mówi się o 2h, a część badaczy twierdzi, że wystarczy zostać ugryzionym. Jeżeli kiedykolwiek zostałeś ugryziony przez „nosiciela” zarazy, który ma w sobie bakterie boreliozy, istnieje duże ryzyko, że sam jesteś zarażony.
Obecnie wiadomo, że bakteria boreliozy może być roznoszona przez różne insekty np. roztocza, komary, muchy, pchły i wszy.

Jeśli interesują Cię najnowsze wiadomości na temat boreliozy, zobacz tutaj.

Źródło: www.borelioza.org