rudy kot

Na topie

Sleep – eat – have fun – repeat. Czyli typowy koci dzień

Jak często myślisz, że kot jest beztroski i leniwy, i że najlepsze, co mu wychodzi, to spanie? Otóż nic bardziej mylnego.

Obserwacja zachowań kota pokazuje, jak wielki wpływ ma na nie natura drapieżnika. I choć nasi domownicy mają nieco inne obowiązki niż koty wolno żyjące, to w ich zachowaniu wciąż dostrzec można cechy, świadczące o dzikości ich natury. Tak, twój biały Puszek śpiący na kominku wciąż jest odrobinę dziki.

szary kot śpi
fot. Shutterstock

Spanie

Koty śpią średnio 16 godzin na dobę. W rankingu śpiochów dumnie zajmują drugą pozycję, tuż za leniwcami. Koty domowe odziedziczyły wzorce snu w genach po swoich przodkach. To dlatego bardziej aktywne są wieczorami, w nocy oraz o świcie. Przyczyną tego jest pora polowania. W dzień koty z reguły odpoczywają. Taki system pomaga oszczędzać energię potrzebną do łowów, a w przypadku domownika – na zabawę. Wysoka zawartość białka w pokarmie pozwala porządnie się najeść, a resztę czasu przeznaczyć na relaks.

Podobnie jak u ludzi, koci sen dzieli się na fazy. Do fazy REM, tak ważnej dla regeneracji organizmu, nie dochodzi podczas krótkich drzemek. Podczas drzemki kot zachowuje aktywność zmysłów. Ze snu krótkiego i płytkiego, w razie potrzeby, łatwo się budzi gotowy do aktywności. W naturalnym środowisku koty same dbają o swoje bezpieczeństwo. Drzemka pozwala im odpocząć z zachowaniem pełnej czujności na wypadek pojawienia się zagrożenia lub okazji do zdobycia pożywienia.

rudy kot się myje
fot. Shutterstock

Toaleta

Koty to jak powszechnie wiadomo prawdziwe czyściochy. Wylizywanie sierści pełni wiele funkcji, dlatego też pochłania wiele czasu. Gdy zauważymy jednak, że kot przesadnie dba o urodę swojego futra, należy przyjrzeć się, czy nie ma to innych – niż chęć bycia eleganckim – przyczyn. Lizanie sierści, to także wyrażanie  swoich emocji. Zdenerwowany kot tą drogą może chcieć rozładowywać napięcie. Kompulsywne czyszczenie może oznaczać także chorobę skóry, obecność pasożytów, infekcję lub alergię. Należy udać się wtedy z pupilem do weterynarza.

Warto pomagać naszym zwierzakom w pozbywaniu się nadmiaru sierści. Szczególnie w okresie linienia kot połyka dużą jej ilość. Zaopatrzmy się zatem w szczotkę, która jest przeznaczona specjalnie dla kota. Tak, to ważne! Nie używajmy naszych starych grzebieni. Dla większości zwierzaków zabieg szczotkowania to czysta przyjemność, połączmy zatem przyjemne z pożytecznym.

szary kot bawi się w domu
fot. Shutterstock

Zabawa i jedzenie

Zabawa i polowanie dla kotów niewychodzących przeobraziły się z czasem w jedno. Mimo że to my dostarczamy naszym pupilom posiłek, instynkt wciąż każe im polować. Zabawa to bardzo ważna część kociego dnia. Łagodzi stres, ułatwia wyładowywanie energii, buduje pewność siebie, dostarcza rozrywki, udoskonala umiejętności, stymuluje do aktywności. Powinniśmy dostarczać naszym kotom rozrywki i impulsów do ruchu, niwelować nudę.

Ulubione kocie zabawy przypominają łowy – chowanie się, tropienie, ściganie, skakanie, atakowanie. A jeszcze lepsze są te, w których uczestniczy opiekun, dlatego powinniśmy poświęcać czas na zabawę z naszym kotem przynajmniej dwa razy dziennie po 15 minut. Aby celem nie stały się nasze dłonie bądź stopy, powinniśmy także zapewniać kotu odpowiednie zabawki. Odpowiednie, to znaczy takie, które nie stanowią dla niego zagrożenia.

Po zabawie warto nagrodzić kota ulubionym przysmakiem, gdyż w naturalnym środowisku właśnie jedzeniem kończą się udane łowy. Będzie to sygnał, że zabawa skończona, czas na drzemkę.

rudy kot wygląda przez okno
fot. Shutterstock

Obchód

Kilka razy dziennie kot patroluje swoje terytorium, czyli najbliższy obszar, w którym sypia i spędza większość czasu. Koty wychodzące posiadają także swój rewir, te domowe doglądają go przez okno. Jest to teren większy od terytorium, zwykle ogród, podwórko, najbliższa droga. Czyli stosunkowo bliska okolica, którą koty uważają za swoją, którą oznaczają i bronią przed innymi osobnikami. Po obchodzie kot spokojnie może udać się na kolejny odpoczynek.

Tak właśnie wygląda przeciętny dzień domowego kota. Sami przyznajcie – wypełniony jest po brzegi ważnymi zadaniami! Przestańmy zatem przezywać naszego pupila od leniwców i śpiochów. Wspomóżmy go na tyle, na ile możemy, aby nie zabrakło mu na to wszystko doby!

Autor: Nikoletta Parchimowicz
5 na 5 na podstawie 1 głosów
Chcesz oceniać i komentować?
Dołącz do nas – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *