Mój kot się ślini – czy to normalne?

Czy ślinienie się u kota to objaw choroby, czy też... nie ma czym się przejmować?

W przypadku psów sprawa wydaje się prosta. Psy się czasem ślinią. Tak już mają i nie wzbudzają tym niepokoju opiekunów. W przypadku kotów jest inaczej. Mruczki ślinią się rzadko. Jeśli już to robią, jest ku temu wyraźny powód. Co zatem oznacza ślinienie się kota?

Ślinienie się kota jest zazwyczaj związane z bólem

Gdy przełykanie wywołuje ból, organizm zaczyna produkować więcej śliny, by nawilżyć gardło, przełyk i pomóc w połknięciu np. jedzenia oraz zmniejszyć bolesność śluzówki. Ślinienie się kota może wystąpić wskutek zatrucia organizmu, choroby wirusowej, stanu zapalnego dziąseł, kamienia nazębnego, złamania zęba, połknięcia sznurka, utknięcia ciała obcego w górnej części przewodu pokarmowego. Czasem przyczyną są chore nerki, owrzodzenia języka i podniebienia czy nowotwór. Niekiedy nadmierne ślinienie poprzedza wymioty – choćby niegroźnymi kłaczkami. Może też wystąpić na skutek nieumiejętnego podania bardzo gorzkiego lekarstwa.

Gdy kot się ślini – masz powód do niepokoju

Kiedy powinno wzbudzić niepokój? Gdy towarzyszą mu inne objawy, takie jak:

To już sygnały alarmowe – należy z kotem bezwzględnie udać się do lecznicy. Lekarz weterynarii zbada kota, obejrzy wnętrze pyszczka, być może zleci badania krwi, RTG lub USG, by sprawdzić, czy coś nie utknęło w przewodzie pokarmowym zwierzęcia. Wykluczy też (lub potwierdzi) możliwy stan chorobowy.

Ślinienie się ze szczęścia

W bardzo niewielu przypadkach ślinienie się u kota jest objawem stresu lub ma podłoże behawioralne. Zdarza się, że zdrowy kot, nagle podniecony zabawą lub pieszczotami zaczyna obśliniać dłonie opiekuna. Zachowanie to może towarzyszyć na przykład ugniataniu. To przypadek szczególny, który świadczy o wysokim zadowoleniu mruczka i nie powinien nas niepokoić.

kot się oblizuje
fot. Shutterstock

Pamiętaj: jeśli nadmiernemu ślinieniu się towarzyszą również inne niepokojące objawy, koniecznie poradź się lekarza weterynarii. Nie wolno bagatelizować tych symptomów, ponieważ kot, który się ślini – cierpi. Co więcej, przestaje przyjmować pokarm i szybko traci na wadze, co z kolei wpływa bardzo niekorzystnie na jego zdrowie.

Autor: Joanna Nowakowska