SOS dla tygrysów


Tygrysy w dżunglach Laosu coraz częściej padają ofiarami kłusowników. Ekolodzy biją na alarm. Populacja tygrysów w tym liczy już zaledwie 50 sztuk!

Tygrysy w dżunglach Laosu coraz częściej padają ofiarami kłusowników. Ekolodzy biją na alarm. Populacja tygrysów w tym liczy już zaledwie 50 sztuk!

Kłusownicy z Laosu zwierzęta te traktują jako świetne źródło dochodu – za każdego zabitego tygrysa w Chinach czy Tajlandii mogą otrzymać nawet 70 tysięcy dolarów! Suma ta jest rozdzielana pomiędzy pośredników, skorumpowanych strażników granicznych oraz kłusowników. Dla chłopów mieszkających w Laosie jest to ogromny zarobek, gdyż ich średni roczny dochód nie przekracza 400 dolarów…

Pomimo całkowitej ochrony tygrysów na półwyspie Indochińskim, sytuacja tych zwierząt jest coraz gorsza. Organizacja Wildlife Conservation Society, która pomaga zagrożonym gatunkom przyznaje, że jest bezradna – populacja tygrysów wciąż się kurczy. Drapieżniki te są tak pożądanym towarem ze względu na swoje mięso i kości – wytwarza się z  nich m.in. trofea, afrodyzjaki, stosuje w chińskiej medycynie naturalnej.