Spór o pazury


Przeciwnicy kontrowersyjnych zabiegów usuwania kotom pazurów rosną w siłę. W amerykańskim mieście Santa Monica przegłosowano właśnie prawo zabraniające tej praktyki. Podobne przepisy będą od przyszłego roku obowiązywać w West Hollywood.

Usuwanie pazurów to dość popularny w niektórych krajach zabieg, który ma ułatwić życie właścicielom kociaków i zlikwidować problem drapania kanap, szarpania firanek itp. Zwolennicy zakazu argumentują, że usuwanie pazurów nie tylko sprawia zwierzęciu ból, ale wpływa również na zachowanie kota, dla którego drapanie i zakopywanie odchodów to naturalne zachowania. Z kolei przeciwnicy zakazu twierdzą, że po wejściu w życie takich przepisów może się zwiększyć liczba porzucanych kotów, których właściciele sobie z nimi nie radzą.

Ten argument wydaje się jednak o tyle bez znaczenia, że na razie w wielu miejscach na świecie wciąż bez problemu zabieg można wykonać. Przykładowo jest on dozwolony w Los Angeles, które znajduje się zaledwie parę minut drogi od Santa Monica czy West Hollywood…