Najlepsze techniki relaksacyjne? Naucz się ich od kota!


Sposoby na relaks to tylko jedna z rzeczy, której możemy się nauczyć od kotów. Te zwierzęta to nasi prawdziwi przyjaciele, a my powinniśmy czerpać wiedzę i naukę z wielu ich nawyków.

Sposoby na relaks są różne. Możesz wybrać się na masaż, odprężyć z dobrą książką, posłuchać muzyki, pobiegać lub… wziąć przykład z kota. Jeszcze wiele wody musi upłynąć, żebyśmy przestali ciągle gnać przed siebie. Zawsze jest coś do zrobienia, zawsze jest coś ważniejszego niż ty sam. Może czas to zmienić? Aby zacząć poświęcać czas tylko sobie, nie musisz wcale zapisywać się na kurs technik relaksacyjnych, nie musisz oglądać tutoriali z jogi na YouTubie. Wystarczy, że przyjrzysz się swojemu mruczkowi. Co on robi, żeby o siebie zadbać?

1. Przestań się spieszyć

Pośpiech to słowo klucz w dzisiejszych czasach. Czasem jednak warto wziąć przykład z mruczka i przemyśleć, które nasze działania są priorytetowe. Założę się (i twój kot pewnie też), że przynajmniej 1/3 możesz odłożyć na później. Zamiast spieszyć do sklepu z kilkumetrową listą zakupów w ręku, zrób sobie kanapkę, naleśnika lub zamów pizzę i spokojnie usiądź. Zjedz, oglądając ulubiony serial lub słuchając ciszy…

2. Zacznij się przeciągać

Czy wiedziałeś, że mieszkasz pod jednym dachem z doświadczonym joginem? Nie? A ten śpiący w kącie mruczek to co? Może nie wygląda, ale świetnie zna swoje ciało i może cię wiele nauczyć. Zwróć uwagę na to, jak się podnosi – wygina przy tym grzbiet i wyciąga łapy. To bardzo dobra praktyka, którą powinieneś od niego przejąć. Dzięki prostemu ćwiczeniu – które nie bez kozery nazywa się kocim grzbietem – pozwolisz swoim mięśniom się odprężyć i lepiej funkcjonować w ruchu. Nie musisz oczywiście za każdym razem klękać i wyginać pleców. Wystarczy, że wstając, wyciągniesz ręce do góry, strzepniesz dłonie czy rozprostujesz nogi. Każdy taki mały gest to wielka ulga dla organizmu. Dobrze, aby wykonywanie prostych ćwiczeń po podniesieniu się z miejsca weszło ci w nawyk – tak jak mruczkom.

Sposoby na relaks z kotem.
fot. Shutterstock

3. Ziewaj swobodnie

Nie zapomnij też o ziewaniu. Sposoby na relaks zwykle opierają się na kontroli oddechu. Dlaczego jest ona ważna? Oczywiście dlatego, że oddychając w odpowiedni sposób, dotleniamy organizm. Ziewanie jest szczególną formą dotlenienia, ponieważ, kiedy już przychodzi nam na nie ochota, to znaczy, że w organizmie tlenu jest zbyt mało. Biorąc przykład z naszych mruczków, nie bójmy się ziewać, szeroko otwierając pysz… znaczy usta. W ten sposób „rozjaśniamy swój umysł” i pobudzamy się.

fot. Shutterstock

4. Jedz tyle, ile faktycznie potrzebujesz

Nie od dziś wiadomo, że zdrowa dieta ma zbawienny wpływ na samopoczucie człowieka. Niestety często nie umiemy jej przestrzegać. Z pomocą znów przychodzi nam przykład naszych mruczków! One nie ustalają sobie diety, konkretnych godzin posiłków czy ich wielkości. Jedzą wtedy, kiedy jest im to potrzebne (choć zdarzają się i kotki łakomczuszki). Aby nie martwić się dietą, która może wprowadzić nas w zły nastrój, a nawet zestresować, postawmy na kocią praktykę: jemy wtedy, kiedy jesteśmy naprawdę głodni. Ale uwaga! Ochota na batonika to nie głód.

Proste sposoby na relaks w domu

Możemy uczyć się sposobów na relaks od kociaków, ale warto wiedzieć, że sama ich obecność wpływa na nasze nerwy kojąco. Czy wiedziałeś, że mruczenie kota ma zbawienny wpływ na nasze samopoczucie? Wytwarzane jest ono z częstotliwością od 20 do 140 Hz, a te wibracje sprzyjają wyciszeniu i uspokojeniu organizmu. Tak więc po ciężkim dniu w pracy, w chorobie, a nawet w leniwą niedzielę warto przytulić się do swojego mruczka dla zdrowia fizycznego i duchowego. Jego miłość to fantastyczna witamina! Naturalne instynkty kotów są ich wielkim bogactwem, ale jeszcze większym są puchate, cieplutkie serduszka, którymi nas obdarzają.

Autor: Julia Dzierżak