Starachowice – lekarz weterynarii oskarżony


O uśpienie wbrew przepisom Ustawy o ochronie zwierząt co najmniej 420 psów i 20 kotów oskarżyła w piątek Prokuratura Rejonowa w Starachowicach (Świętokrzyskie) lekarza weterynarii.

O uśpienie wbrew przepisom Ustawy o ochronie zwierząt co najmniej 420 psów i 20 kotów oskarżyła w piątek Prokuratura Rejonowa w Starachowicach (Świętokrzyskie) lekarza weterynarii – poinformował prokuratur rejonowy Krzysztof Grudniewski.

Sprawa dotyczy weterynarza, który w latach 2008-2010 wykonywał usługi w zakresie rozwiązywania problemu bezdomności zwierząt na rzecz gminy Starachowice.

Prawo zezwala na usypianie psów i kotów nieuleczalnie chorych, rannych lub agresywnych. Usypiać można też ślepe mioty.

 

 

 

Jak poinformował Grudniewski, w śledztwie ustalono, że tylko kilka procent spośród uśpionych zwierząt stanowiły osobniki potrącone przez samochód lub z innego powodu nierokujące na wyleczenie. Oskarżony "nie kwestionował ustaleń prokuratury" – powiedział Grudniewski.

Weterynarzowi grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat dwóch. Sąd może też orzec wobec niego zakaz wykonywania zawodu.

Śledztwo wszczęto po tym, gdy kontrola NIK w starachowickim urzędzie miasta wykryła szereg nieprawidłowości dotyczących wyłapywania i uśmiercania bezdomnych zwierząt.

Kontrola wykazała, że od 2008 roku do pierwszego półrocza 2010 roku w Starachowicach wyłapano 396 bezdomnych psów i kotów. 388 z nich zabito. Faktycznie liczba zabitych zwierząt prawdopodobnie była większa, gdyż uśmiercano suki z miotami, a nikt nie rejestrował szczeniaków.

W piśmie pokontrolnym skierowanym do prezydenta Starachowic we wrześniu 2010 roku NIK negatywnie oceniła działalność w zakresie przestrzegania prawa ochrony zwierząt.

więcej:  Onet wiadomości