Sterroryzowani przez kota


Niecodzienne wezwanie o pomoc odebrał dyżurny policji w Stamford w amerykańskim stanie Connecticut. Pewien mężczyzna prosił o interwencję patrolu, bo od kilku godzin... był wraz z żoną terroryzowany przez kota.

Niecodzienne wezwanie o pomoc odebrał dyżurny policji w Stamford w amerykańskim stanie Connecticut. Pewien mężczyzna prosił o interwencję patrolu, bo od kilku godzin… był wraz z żoną terroryzowany przez kota. Zwierzę nie chciało wpuścić małżeństwa do domu – informuje TVP za amerykańskim tygodnikiem „Time”.

Amerykanin wezwał pomoc nad ranem. Stwierdził, że razem z żoną nie wiedzą, co robić, bo od czterech godzin siedzą zamknięci w samochodzie. Wszystko przez to, że przed ich domem znajdował się groźny kot, który wcześniej ich pogryzł. Musieli salwować się ucieczką do auta.
Za namową policjanta małżonkowie obeszli kota w bezpiecznej odległości i schronili się w domu.

Zdaniem pracowników miejscowego schroniska dla zwierząt w zachowaniu kota nie było nic nadzwyczajnego – po prostu chronił swoją partnerkę.