Sterylizacja – obal mity, poznaj fakty


Sterylizacja i kastracja - wokół obu narosło wiele mitów. "Kastrat tyje", "kotka musi mieć przynajmniej raz w życiu kocięta", "to niehumanitarne". A jak jest naprawdę?

Każdy mit tyczący sterylizacji został naukowo obalony.

MIT I : Kotka musi choć raz w życiu mieć potomstwo” dla zdrowia”.

FAKT: Nie ma żadnych medycznych powodów, dla których kotka musi urodzić. Dowiedziono, że jednokrotna laktacja nie zapobiega nowotworom gruczołów mlekowych. Ciąża i poród są obciążeniem dla samicy, zwłaszcza jak jest zbyt młoda lub w starszym wieku oraz powodują zmiany hormonalne, które mogą sprzyjać pojawianiu się tzw. ciąży urojonej.

MIT II: Sterylizacja skraca życie zwierząt.

FAKT: Jest wręcz odwrotnie! U kastrowanych kocurów oraz sterylizowanych kotek dużo rzadziej występują nowotwory prostaty i sutka, a także eliminowane jest zagrożenie ropomaciczem, choroba ta potrafi rozwijać się niezauważalnie i nie leczona prowadzi do śmierci samicy. Gdy sterylizacja jest przed pierwszą rujką, ryzyko rozwoju w przyszłości nowotworu sutka maleje praktycznie do zera.

MIT III: Moje kocięta są tak cudowne, że na pewno znajdzie się dla nich dom.

FAKT: Mimo, że wszystkie maluchy są śliczne, to nie ma wystarczającej liczby chętnych, by je adoptować. Gdy tylko zaczną dorastać i sprawiać problemy, wiele osób pozbywa się odpowiedzialności i oddaje je do schroniska lub wyrzuca na ulicę.

MIT IV: Doświadczenie porodu poprawia charakter.

FAKT: Koty, które poddano sterylizacji są stabilniejsze psychicznie, mniej dominujące i bardziej przywiązane do właścicieli, nie wykazują także chęci do ucieczek z domu.  Znika problem znaczenia terenu zarówno w przypadku kocurów jak i kotek.

Kot w kołnierzu po sterylizacji
fot. Shutterstock

MIT V: Kot po kastracji staje się leniwy i tyje.

FAKT: Przemiana materii jest cechą indywidualną. Natomiast kot po kastracji nie traci energii na zachowania związane z szukaniem samicy. Warto też profilaktycznie podawać mu karmę dla kastratów (mniej kaloryczna i chroni układ moczowy).

MIT VI: Sterylizacja jest nienaturalna.

FAKT: Zwierzę udomowione nie żyje w zgodzie z naturą! Czy naturalne jest leczenie zwierząt? Czy naturalne są szczepienia? Czy zgodne z naturą jest topienie ślepych miotów? Sterylizacja jest w tym wypadku najlepszym NIENATURALNYM, ale najbardziej humanitarnym rozwiązaniem!

MIT VII: Zabieg sterylizacji jest ryzykowny.

FAKT: Sterylizacja lub kastracja to zabieg chirurgiczny. Wykonany w odpowiednich warunkach i przez doświadczonego lekarza weterynarii nie stanowi zagrożenia dla zwierzęcia. Zwierzę już na drugi dzień może normalnie jeść i wyjść na spacer.

MIT VIII: Nie wysterylizuję kotki, bo tak fajnie jest mieć kocięta.

FAKT: Chcesz zaspokoić swój instynkt macierzyński? Zapraszamy do najbliższego schroniska. Tam zawsze znajdą się zwierzaki, które potrzebują pieszczot i czułości.

Bezdomny kociak
fot. Shutterstock

MIT IX: Zwierzęta potrzebują przyjemności z seksu oraz chcą zaspokoić instynkt macierzyński.

FAKT: Zwierzęta nie odczuwają własnej seksualności czy przyjemności z seksu. Do rozmnażania pcha je wyłącznie silny instynkt. Tak silny, że kotka decyduje się na stosunek seksualny, który jest dla niej bardzo bolesny.

MIT X: Przecież wystarczy pilnować kotkę przez te kilka dni, to nic trudnego.

FAKT: Nawet najbardziej uważny właściciel nie zawsze jest w stanie upilnować swojego zwierzaka. Wystarczy chwila nieuwagi. Kotka w rujce potrafi być bardzo głośna, a rujki mogą trwać tydzień i powtarzać się co kilka tygodni.

MIT XI: Moja kotka jest już za stara na sterylizację, a tylko młode kotki warto sterylizować.

FAKT: Nigdy nie jest za późno na sterylizację, zarówno samców jak i samic. Zabiegi są często przeprowadzane u starszych zwierząt, choć wtedy z reguły lekarz wykonuje najpierw badania krwi i moczu u zwierzęcia. Nowotwory mogą zacząć rozwijać się w każdym wieku, a predysponowane są właśnie starsze osobniki. Po co na starość leczyć ropomacicze, jeśli można tego uniknąć?

Na koniec warto powiedzieć o możliwości przeprowadzania sterylizacji aborcyjnych, czyli sterylizacji kotek w ciąży, także w zaawansowanych. Gdy tyle niczyich kotów czeka bezskutecznie na domy, gdy tyle kociąt umiera w schroniskach nie doczekując adopcji, sterylizacja jest najbardziej humanitarnym sposobem walki z bezdomnością zwierząt. Podobnie jak usypianie ślepych miotów.

Nikt nie robi tego z przyjemnością. Możesz przyczynić się do ograniczania konieczności usypiania ślepych miotów czy sterylizacji aborcyjnych – zacznij od własnego podwórka – wysterylizuj swojego pupila i powiedz innym, dlaczego warto to zrobić.

„Zawsze jak namawiam do sterylizacji czworonożnych podopiecznych właścicieli którym udzielam porad, pojawia się argument „że zwierzęta tyją po sterylizacji”. Nie jest prawdą że zwierzęta tyją od zabiegu – one tyją od nadmiaru karmy, niekontrolowanego jej podawania i nudy którą zjadają.

 

Dlatego każde zwierzę a szczególnie wysterylizowane musi mieć kontrolowaną ilość podawanego pokarmu, co z czasem odbija się na zasobności właściciela. Okazuje się bowiem, że samo żywienie psa czy kota-wcale nie jest takie drogie…jeśli się je KONTROLUJE. A zabieg pozwala przedłużyć życie pupila, wraz z odpowiednią opieką nawet 3-krotnie.”dr n. wet. Sybilla Berwid-Wójtowicz, specjalista żywienia zwierząt towarzyszących Wydział Medycyny Weterynaryjnej SGGW

Opracowano na podstawie materiałów własnych oraz ze strony Wybierz Miśka.