O czym może świadczyć suchy nos u kota?


Mówi się, że koci nosek powinien być zimny i wilgotny. Ale co, gdy wcale taki nie jest?

Chyba wszyscy uwielbiamy kocie noski – są takie urocze! Aż się proszą, by je dotykać (choć w tym względzie lepiej zachować ostrożność i nie nadużywać cierpliwości ich właścicieli). Przyzwyczailiśmy się też do myśli, że u zdrowego kota nos powinien być zimny i wilgotny. Zdarza się jednak, że… wcale taki nie jest. Co oznacza suchy nos u kota?

Suchy nos u kota

Ciepły, suchy nos u kota przeważnie budzi niepokój jego opiekuna, który automatycznie podejrzewa, że mruczek jest chory. Rzeczywiście, większość kotów ma z natury chłodne i wilgotne noski, są jednak egzemplarze, u których suchy nos jest normą i tym samym nie oznacza nic nadzwyczajnego. Co więcej, w przypadku „większości” suchy nosek także nie musi mieć związku z chorobą – nagły spadek wilgotności może wynikać z banalnego powodu, np. wysokiej temperatury w mieszkaniu. Kot mógł też po prostu zdrzemnąć się na kaloryferze lub wygrzewać się na parapecie, w promieniach słońca.

Zdarza się jednak, że suchy nos u kota świadczy o kłopotach: gorączce lub odwodnieniu. Trzeba jednak pamiętać, że w takim wypadku ciepły nosek jest tylko jednym z wielu symptomów. Jeśli oprócz suchości nosa zauważymy, że kot jest ospały, ma mniej energii i/lub gorszy apetyt, nie ma co czekać – zdecydowanie powinniśmy zabrać go do weterynarza.

suchy nos u kota
fot. Shutterstock

Mokry nos = większy problem?

Choć zwykle martwi nas suchy nos u kota, paradoksalnie większe problemy może zwiastować jego nadmierna wilgotność. Mokry, cieknący nos jest częstym objawem zakażenia – wirusowego bądź bakteryjnego – górnych dróg oddechowych. Dodatkowe objawy to problemy z oddechem, kichanie,  a także łzawiące i/lub zaczerwienione oczy. Jeśli je zaobserwowałeś lub po prostu widzisz, że mruczek od dłuższego czasu pociera łapką nosek, który jest bardzo wilgotny, dla pewności zabierz go do weterynarza, by wykluczyć chorobę.

suchy nos u kota
fot. Shutterstock

A co ze zmianą koloru?

Niekiedy właściciele kotów zauważają, że nosy ich mruczków z czasem „zmieniają kolor” – pojawiają się na nich czarne plamki, które przypominają piegi. Takie przebarwienia noszą nazwę lentigo i są normalnym zjawiskiem – najczęściej występują u rudzielców i kotek o szylkretowym umaszczeniu. Więcej na temat lentigo przeczytasz TUTAJ.

Autor: Agata Kufel