Świętujcie ostrożnie


Wielkanoc to czas rodzinnych spotkań i wspólnego biesiadowania. Nikt z nas nie chciałby spędzić świąt u weterynarza. Dlatego radzimy uważać, bo jak wiadomo kot wejść może wszędzie, także tam gdzie czyhają na niego wielkanocne pułapki......

Wielkanoc to czas rodzinnych spotkań i wspólnego biesiadowania. Nikt z nas nie chciałby spędzić świąt u weterynarza. Dlatego radzimy uważać, bo jak wiadomo kot wejść może wszędzie, także tam gdzie czyhają na niego wielkanocne pułapki……

A zaszkodzić mogą mu m.in. rzeczy nierozerwalnie wiążące się ze świętami

– czekoladowe zajączki – mogą być trucizną dla kota. Szczególnie groźna jest gorzka czekolada zawierająca najwięcej teobrominy. Dlatego pilnuj, by twój mruczek nie miał dostępu do czekoladowych królików, kurczaków i jajek.

 – barwione pisanki – niektóre kupowane w sklepach pisanki zawierają wodorowęglan sodu który w większej ilości może być szkodliwy dla kota. Dlatego nie pozwól, aby twój ciekawski kot wylizywał pisanki, albo zabezpiecz się przed niebezpieczeństwem kolorując pisanki naturalnymi barwnikami np. wywarem z cebuli lub buraków.

– świąteczne dekoracje – niektóre rośliny są dla kota trujące. Należą do nich np. lilie, która są często stosowane do dekoracji wielkanocnych stołów i koszyczków.

I na koniec rada uniwersalna, ale w czasie świąt szczególnie ważna – nie dokarmiaj kota przy stole! Dokarmianie mruczka rarytasami z wielkanocnego stołu może się źle skończyć. Cebula, czosnek, warzywa korzeniowe, zielone pomidory, winogrona, rodzynki są silnie toksyczne dla kotów!