Kocia sierść się przetłuszcza? Uważaj – to może być objaw choroby


Tłusta, matowa i wypadająca sierść nigdy nie jest czymś normalnym. To często sygnał, że w organizmie naszego kota zachodzą niekorzystne zmiany.

Sierść to jeden z kocich skarbów. Potrafi nam wiele powiedzieć o stanie zdrowia naszego pupila. Błyszcząca i mocna sugeruje, że kociak jest w dobrej formie. Gorzej jednak, kiedy futerko matowieje, traci blask, bądź niepokojąco się przetłuszcza. Gdy sierść naszego pupila jest brzydka i klejąca, oznacza to, że prawdopodobnie ma on problemy z przetłuszczającym się włosem. Co oznacza tłusta sierść u kota?

Tłusta sierść u kota

Koty to bardzo czyste zwierzęta, które większość swojego wolnego czasu spędzają na pielęgnacji. Ich ślina ma właściwości antybakteryjne, dlatego kilkukrotne wylizywanie w trakcie dnia jest tak ważne. Problemy z przetłuszczającym się włosem są zawsze widoczne „gołym okiem”. Sierść staje się cięższa, mokra i posklejana. Często tej dolegliwości towarzyszy mało przyjemny zapach.

gruby kot
fot. Shutterstock

Przerost gruczołu ogonowego

Tłusta plamka sierści u nasady ogonka to zazwyczaj oznaka przerostu gruczołu ogonowego, który wydziela za dużo łoju. Nadmierna ilość hormonów pobudza gruczoł do zbyt intensywnej pracy, a nadmiar łoju osadza się na sierści. Nie czekaj z reakcją na tę przypadłość, gdyż zwłoka może doprowadzić do rozprzestrzenienia się problemu.

Nadmiar łoju nie tylko nieestetycznie wygląda, ale jego kumulowanie się może doprowadzić do podrażnień, infekcji, a nawet utraty sierści, która w tym miejscy trudno odrasta. Nie stosuj „domowych sposobów” na pozbycie się łoju, takich jak płyn do zmywania, czy szare mydło. Te mogą jedynie dodatkowo zaszkodzić mruczkowi i utrudnić proces leczenia. Konieczna będzie wizyta u weterynarza, który zaleci odpowiednie postępowanie i pielęgnację specjalnymi preparatami (szampon i leczniczy puder, który należy wczesywać w koci włos). Czasami konieczne jest podanie antybiotyku.

Ciekawostka

Problem z nadmiernym wydzielaniem łoju może dotyczyć szczególnie kotów rasy peterbald.

Złe żywienie, nadwaga, niedowaga

Kot z tłustym futrem może borykać się również z innymi problemami zdrowotnymi, które koniecznie należy wziąć pod uwagę. Najczęstszą przyczyną jest złe odżywianie – to ono jest przyczyną większości kocich kłopotów ze zdrowiem. Tanie karmy pozbawione ważnych składników odżywczych nie zapewniają kotom niezbędnych wartości ani minerałów. Wypełnione solą i zbożami nieodwracalnie rujnują kocie organizmy. Pierwszym objawem chorobowym wynikającym z nieodpowiedniego żywienia będzie właśnie brzydka sierść.

Nadwagaza gruby kot będzie miał fizyczne problemy z dostaniem się do każdego obszaru wymagającego pielęgnacji na swoim ciałku. Dodatkowo często może pojawiać się łupież – głównie w najdalszej części grzbietu, tuż nad ogonem. Nadwaga jest spowodowana głównie nieprawidłową dietą i niewystarczającą ilości ruchu. Utrata masy ciała – kot, który utracił sporo wagi z powodu choroby, również może mieć tłustą i nastroszoną sierść.czesanie kota

Inne problemy medyczne

Istnieją również inne medyczne przyczyny tłustego futra u kotów: zapalenie stawów, choroby zębów i ogólnie zły stan jamy ustnej, cukrzyca, nadczynność tarczycy. Każde z tych schorzeń i związany z nimi ból może utrudnić kotu normalną pielęgnację.

Alergie – to nietolerancja jednego lub wielu składników zawartych w diecie kota. Jej początkowym objawem bywa właśnie pogorszenie stanu sierści. Jeśli nie zastosujemy diety eliminacyjnej i nie wykluczymy kłopotów pokarmowych, możemy niestety spodziewać się dalszych problemów ze skórą i sierścią pupila.

Pasożytypchły, wszy i kleszcze, roztocza i świerzbowiec – ich obecność nigdy nie wpływa korzystnie na kondycję kociego futerka.

Tłusta sierść u kota – co robić?

Każda zmiana wyglądu sierści u naszego pupila powinna być wystarczającym powodem do rutynowej wizyty u weterynarza. Koty bardzo dobrze ukrywają problemy ze zdrowiem i zanim same poproszą nas o pomoc, o procesie chorobowym może nas „powiadomić” właśnie sierść. Lekarz rozpocznie diagnozę od zlecenia badań krwi i moczu. Może także przeprowadzić testy skórne.

brzzydka sierść
fot. Shutterstock

Ogólnie rzecz biorąc kuracja tłustej sierści u kota będzie zależała od tego, jakie będą wyniki badań. Być może wystarczy kilka zabiegów pielęgnacyjnych. Jeśli przyczyną jest otyłość, będziesz musiał wprowadzić zmiany w życiu swojego pupila, zarówno w diecie, jak i w jego codziennej aktywności. Jeśli okaże się, że problem twojego zwierzaka ma przyczynę medyczną, weterynarz pomoże ci w wyborze i przeprowadzeniu dalszej terapii.

Uwaga

Nigdy nie używaj ludzkich kosmetyków do pielęgnacji sierści swojego kota!

Tłusta, matowa i wypadająca sierść u kota nigdy nie jest czymś normalnym. Zazwyczaj oznacza, iż w organizmie naszego kota zachodzą niekorzystne zmiany. Często wynikają one z niewłaściwego żywienia lub stanu chorobowego. Niestety opiekunowie rzadko wybierają się z tym problemem do przychodni weterynaryjnej. Zazwyczaj to lekarz przy okazji wizyty spowodowanej innymi przyczynami zwraca na to uwagę. Czasami jest już za późno, by cofnąć zmiany, jakie spowodowała choroba. Dlatego ważna jest czujność i częste, profilaktyczne badanie naszego ulubieńca.

Autor: Nikoletta Parchimowicz