Wadsworth – prawdopodobnie najstarszy żyjący kot domowy na Wyspach


Biało-czarny kocur zwany pieszczotliwie Waddy 6 marca br skończył 27 lat i prawdopodobnie jest najstarszym żyjącym kotem domowym w Wielkiej Brytanii. Adoptowany przez Ann Munday w 1986 roku, liczył wówczas zaledwie 4 tygodnie.

Biało-czarny kocur zwany pieszczotliwie Waddy 6 marca br skończył 27 lat i prawdopodobnie jest najstarszym żyjącym kotem domowym w Wielkiej Brytanii.

Adoptowany przez Ann Munday w 1986 roku, liczył wówczas zaledwie 4 tygodnie. Ktoś wyrzucił malca na ulicę. Chorowity jako kociak, okazał się zdrowym i silnym kotem w wieku dojrzałym. Ponieważ przez całe życie miał jednego właściciela i jednego lekarza weterynarii, jego wiek jest dobrze udokumentowany.

Z wiekiem Waddy zaczął cierpieć na nadczynność tarczycy i choć badania krwi ograniczane są do niezbędnego minimum (bardzo nie lubi tego zabiegu), dzięki troskliwej opiece i współpracy opiekunki z lekarzem weterynarii kocurek cieszy się dobrą formą.

Wadsworth to marka piwa. Dlaczego nazwano tak kota? Ann Munday była właścicielką dwóch pubów. I wszystko jasne.

O swoim pupilku Ann opowiada z czułością: „Zawsze miałam koty. Ale Waddy to kot marzenie. Idealny kompan i przyjaciel. Po śmierci mojego męża 13 lat temu bardzo mi pomógł pozbierać się psychicznie, był zawsze przy mnie i wyczuwał moje nastroje. Cud, że przeżył – jako kociak był taką małą biedną kuleczką. Teraz jest jak mały stary człowiek- głównie śpi albo je. Nadal jednak potrafi wskoczyć na moje łóżko i stół. Już nie bawi się tak jak kiedyś.”

Waddy, pomimo zaawansowanego wieku, spowolnienia i problemów zdrowotnych, miewa się całkiem dobrze. I nadal cieszy się życiem.