Czy koty potrzebują więcej jedzenia, gdy robi się zimno?


Nam, ludziom, zimą trochę ciężej odmówić sobie smacznych kąsków. Co z kotami? Czy one potrzebują więcej jedzenia, gdy robi się zimno? 

Masz wrażenie, że twój kot ostatnio wciąż prosi o dodatkową porcję pożywienia? Czy to powód do wizyty u weterynarza? A może winą za niepohamowany apetyt mruczka należy obarczać pogodę? W końcu za oknem panują niższe temperatury. Postaramy się odpowiedzieć na pytanie, czy koty potrzebują więcej jedzenia, gdy robi się chłodno. Podpowiemy też, jak karmić je zimą.

Naukowym okiem 

Badacze kocich zwyczajów są zgodni  – mruczki zimą jedzą więcej. Naukowcy z Francji przez 4 lata śledzili zwyczaje blisko 40 kotów wychodzących. W tym czasie miały one nieograniczony dostęp do pożywienia. Mogły też do woli bawić się, polować i odpoczywać na świeżym powietrzu. Wnioski były zaskakujące. Badanie wykazało, że koty w okresie jesienno-zimowym spożywają aż o 15% więcej pokarmu niż latem. Co ciekawe, mimo że jadły więcej, wcale nie tyły. Dlaczego?

Według naukowców tak działa kocia natura. Kiedy jest chłodno, kot potrzebuje zużyć dużo więcej energii, aby utrzymać właściwą temperaturę ciała. Organizm wysyła więc mu sygnał: chcesz przetrwać zimę – zacznij gromadzić tłuszczyk. Badania naukowców nie pozostawiają więc złudzeń. Jeśli wypuszczasz swojego kota na zewnątrz – koniecznie zwiększ mu ilość jedzenia. O ile? Zaufaj kociemu organizmowi i pozwalaj mruczkowi najadać się do syta.  

Jak karmić kota wychodzącego zimą? 

Nie tylko ilość podawanej karmy jest ważna, ale i jej jakość. Koty to bezwzględni mięsożercy. Nie potrafią czerpać energii z węglowodanów. Jeśli więc podajesz pupilowi karmę, która zawiera ich dużo, np. pod postacią zbóż, nie spełni ona swojej roli. Owszem, zimą koty potrzebują dodatkowych kalorii, ale takich, które pochodzą ze zdrowych tłuszczów i wartościowych białek. Te ostatnie to nie tylko źródło energii, ale i budulec kociej sierści, która na zimę gęstnieje, żeby jeszcze lepiej chronić mruczka przed mrozem. 

Aby dobrze zadbać o kota zimą, podawaj mu karmę bogatą w pełnowartościowe mięso, taką jak mokra karma dla kota Natural Taste Kurczę Blade. Ma ona prosty, mięsny skład, jest bogata w lekkostrawne białko, aminokwasy i minerały, a do tego koty bardzo ją lubią. 

rudy kot w sniegu
fot. Shutterstock

A co z domowymi mruczkami? 

Co z kotami niewychodzącymi? Czy one też powinny dostawać więcej jedzenia? Tu sytuacja wygląda trochę inaczej. Domowe mruczki są mniej aktywne niż ich wychodzący koledzy, nie są też narażone na wychłodzenie, więc dodatkowa, chroniąca przed zimnem warstwa tłuszczu nie jest im potrzebna. Nie oznacza to jednak, że ich apetyt nie podlega prawom natury. Badacze uważają, że wzmożone zapotrzebowanie na jedzenie bezpośrednio powiązane jest z ilością naturalnego światła. Gdy dni robią się krótsze – apetyt kotów rośnie. Nawet tych, którym nie zagraża zimowa aura.

Jak karmić kota niewychodzącego zimą? 

Nie zdziw się więc, jeśli twój kanapowy kotek będzie głośno domagał się większych i częstszych porcji jedzenia. Warto wówczas podawać mu takie posiłki, które korzystnie wpłyną na jego metabolizm, jak na przykład mokra karma dla kotów Piper Animals Sterilised z królikiem, która poprzez stymulację i kontrolę przebiegu wszystkich procesów metabolicznych zapewnia utrzymanie stałej masy ciała bez powstawania zarówno niedoborów, jak i nadmiaru składników odżywczych.  

Pamiętaj jednak, że zbyt duże porcje nawet najlepszej karmy szybko utuczą mruczka, a odchudzenie kota to bardzo mozolny i trudny proces. I to zarówno dla ciebie, jak i dla twojego pupila. Dlatego jeśli do tej pory karmiłeś go na oko, pora to zmienić. Ustal ilość posiłków oraz zapotrzebowanie kaloryczne mruczka. Jeżeli ułożenie planu żywieniowego dla twojego kota sprawia ci problem – poproś o pomoc lekarza weterynarii. 

Nie zapominaj o wodzie

Jedzenie to nie wszystko. Zadbaj też o właściwe nawodnienie organizmu, zarówno kotów wychodzących, jak i kanapowców. W domu postaw dodatkową miseczkę z wodą, bo powietrze ogrzewane kaloryferami często jest suche i kot może bardziej spragniony. Tym wychodzącym również potrzebne jest dodatkowe źródło wody. Pamiętaj tylko, aby płyn w misce wymieniać kilka razy dziennie, bo gdy temperatury spadną poniżej zera, woda zamarznie i kot z niej nie skorzysta.  

logo dolina noteci


Artykuł sponsorowany

Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments