Wiktoria ratując kota stała się ofiarą napaści


Potem zabito jej kota z zemsty i zawiści. Fundacja Zmieńmy świat z Tarnowa pilotuje sprawę i stara się nagłośnić ją w mediach oraz wywrzeć nacisk na lokalne władze, by sprawcy okrutnych czynów nie zostali bezkarni.

Potem zabito jej kota z zemsty i zawiści.

Fundacja Zmieńmy świat z Tarnowa pilotuje sprawę i stara się nagłośnić ją w mediach oraz wywrzeć nacisk na lokalne władze, by sprawcy okrutnych czynów nie zostali bezkarni. Powstało specjalne wydarzenie na Facebooku. A ponieważ nie każdy na Facebooku jest obecny, a sprawa bardzo ważna, postanowiliśmy opublikować historię w naszym serwisie.

 

Wiktoria jest wrażliwą, skromną i nieśmiałą dziewczynką, w domu posiada przygarnięte zwierzęta, jakimi wraz z mamą pomimo trudnej sytuacji się opiekują.

Jakiś czas temu Wiktoria została pobita ratując maltretowanego kota z rąk nieletniego oprawcy. Kot nie przeżył. Metalowy pręt przetrącił mu kręgosłup. Wiktoria chciała kotka ratować i rzuciła się mu na pomoc. Oprawca swoją agresję przeniósł na Wiktorię. Uderzył ja metalowym prętem niedaleko głowy, cios trafił w ramię.
Sprawa została zgłoszona na Policję. W ostatnim tygodniu dzielnicowy chodził po blokach, wypytywał co kto wie w tej sprawie. Być może była to jedna z przyczyn dla której sprawca tego czynu postanowił się zemścić.

Stała się rzecz straszna. Ten sam sprawca albo inni albo on z kolegami zabił kotkę Wiktorii. Powiesił ją na drzewie. Zrobił to z premedytacją. Kotkę powiesił na drzewie w miejscu ta aby wszyscy widzieli. To manifestacja, chce wszystkim pokazać że czuje się bezkarny. Czy sprawca albo sprawcy chcą przekazać Wiktorii że zabije każdego jej kota? Jednego kota też jej zabili. Czy to efekt zawiści, zazdrości czy też to zemsta sprawcy poprzedniego czynu?

Wszyscy byli poruszeni jej postawą i odwagą. Internauci postanowili ją wynagrodzić. Wiktoria dostała paczki z prezentami. Paczki zostały jej przekazane w czasie IV Edycji Akcji SZUKAM DOMU 1 Września 2012. Oto relacja filmowa z przekazania
http://www.youtube.com/watch?v=Vai7GLIoALE&feature=youtu.be

Darczyńcy postanowili też w jakiś sposób pomóc rodzinie Wiktorii. Wiktoria mieszka z bratem Kacperkiem i mamą która sama ich wychowuje. Czy zabicie kotki było więc także aktem zazdrości i zawiści?

Dzielnicowy chodził w tym tygodniu po osiedlu, rozpytywał czy to zezłościło sprawcę poprzedniego czyny? Jak trzeba być złym aby coś takiego zrobić? To przypuszczenia być może sprawca był inny.

Była policja, zabezpieczyła ślady, spisała zeznania, zabrali kotka na sekcję zwłok. Biedna koteczko. zawiniłaś tylko tym że Wiktoria Cię kochała i chciała uratować innego kota
Zdjęcie z fb usunęliśmy bo według niektórych jest zbyt drastyczne. Jest dostępne pod linkiem (UWAGA DRASTYCZNE!!!) http://media.tar.pl/fzs/zdjecie.jpg

Wszystko rozgrywa się w okolicach ul. Dwernickiego. Tam dwa bloki to patologia, wiele kotów tam zostało zabitych, okaleczonych, nieletni sprawcy zniszczyli też hodowle gołębi na pobliskiej działce z zemsty za zwracanie im uwagi za złe zachowanie.

Nikt nie poniósł za to kary, policja nie wykryła sprawców mimo że wszyscy wiedzą kto to zrobił. Wrogością do kotów wyróżniają się lokatorzy bloku nr. 6. Tam się wiele złego dzieje.
Do naszej fundacji z tamtego rejonu trafiło kilka kotów którym znaleźliśmy dom. Kilka trafiło prosto do weterynarza, potrzebna była pomoc weterynaryjna. Nie wszystkie udało się uratować.

Musimy tym razem wywierać naciski na policję aby doprowadzić do wykrycia sprawców a władze miasta aby wreszcie zajęły się tą dzielnicą i przestały ją traktować jakby nie istniała. Czas coś zrobić aby zło przestało tu dominować.

 

 
Fundacja Zmieńmy Świat
www.fundacjazmienmyswiat.tarnow.pl