Wiwisekcja to przeżytek


Dziewięć na dziesięć leków, które przeszły testy na zwierzętach zawodzi w badaniach na ludziach Zjadliwa dyskusja na temat testowania na zwierzętach powinna już się zakończyć. Nowe technologie naukowe dają lepsze informacje niż zwierzęta.

List na temat wiwisekcji opublikowany w The Guardian:

"Dziewięć na dziesięć leków, które przeszły testy na zwierzętach zawodzi w badaniach na ludziach Zjadliwa dyskusja na temat testowania na zwierzętach powinna już się zakończyć. Nowe technologie naukowe dają lepsze informacje niż zwierzęta. Wykorzystując ludzkie tkanki połączone ze specjalnymi urządzeniami lub wolontariuszy przyjmujących bezpieczne i mikroskopijne ilości nowych leków, możemy odpowiadać na pytania, na które kiedyś szukano odpowiedzi wykorzystując zwierzęta. Dyskusję tę przeciągają rzecznicy testowania na zwierzętach, tacy jak profesor Roger Morris, który twierdzi, że „jeśli nie będziemy testować leków na szczurach i myszach, będziemy mieć więcej martwych ludzi.” Cała tragedia polega na tym, że mamy już lepsze metody badania, ale nie są one używane rutynowo ponieważ rząd tego nie wymaga. Wręcz przeciwnie, rząd nadal wymaga testów na zwierzętach, mimo tego, że 9 na 10 leków, które przeszły testy na zwierzętach, zawodzi w chwili badania ich na ludziach. Środowisko naukowe jest zgodne co do tego, że testy toksyczności przeprowadzane na zwierzętach są niewystarczające i muszą zostać zastąpione. Ile jeszcze przypadków śmiertelnych potrzeba, żeby rząd zaczął słuchać? Kathy Archibald – Safer Medicines Trust"

http://www.safermedicines.org/