Jak wybrać kota?


Amerykanie szacują, że połowa kotów oddanych do schronisk dla bezdomnych zwierząt - czyli od 2 do 3 mln rocznie - trafia tam dlatego, że okazały się nie tym typem ulubieńca, o jakim myślał właściciel.

Każdy, kto choć trochę zna koty wie, że są one dużymi indywidualistami i tak jak ludzie mają swoje charaktery. Niektóre koty są przymilne i przyjacielskie w stosunku do każdego, inne niesforne i dzikie, jeszcze inne bojaźliwe i nieufne. Zdarza się więc, że współżycie z danym kotem nie układa się po myśli jego właściciela, czego konsekwencje bywają dramatyczne, zwłaszcza dla tego pierwszego. Amerykanie szacują, że połowa kotów oddanych do schronisk dla bezdomnych zwierząt – czyli od 2 do 3 mln rocznie – trafia tam właśnie dlatego, że okazały sie nie tym typem ulubieńca, o jakim myślał właściciel.

Aby uniknąć w przyszłości tych przykrych sytuacji, weterynarze z Cornell University w Nowym Jorku postanowili znaleźć sposób na wybranie z kosza kociaków tego, o którym marzymy. Pozwoli nam to uniknąć rozczarowania, gdy nasz pupil dorośnie. Opracowali w tym celu specjalny test, analizujący reakcję zwierzaka na 13 różnych sytuacji, na przykład na pieszczoty, pozbawienie swobody, widok sylwetki psa czy odgłosy szczekania i miauczenia. Oceniane jest także to, czy natychmiast rzuca się on na przesuwaną na sznurku zabawkę, czy też najpierw przez chwilę jej się przygląda.

Badacze zamierzają sprawdzić swój test na kotach-rezydentach lokalnego schroniska. Następnie, obserwując ich zachowanie w miarę dorastania i osobowość w wieku dojrzałym, mają nadzieję znaleźć odpowiednie zależności, które przełożone na język testu pozwolą przewidzieć charakter badanego kociaka w przyszłości. Nikt jednak jakoś jeszcze nie pomyślał o opracowaniu miarodajnego testu informującego koty, na jakiego człowieka „wyrośnie” ich właściciel.

WiŻ za „New Scientist”