Koty.pl

Autor Wiadomość
kooot
Liczba wiadomości: 16
Cytuj Dodano: 2014-03-25 10:19:30
Z tego co słyszałam strasznie linieją, ale są takie słodkie!
PanKoteł
Liczba wiadomości: 1
Cytuj Dodano: 2016-02-24 16:07:45
Coraz poważniej zaczynam się zastanawiać nad kupnem kota perskiego. Strasznie mi się podobają te kociaki i bardzo bym chciała takiego sobie sprawić :) Jednak narazie jestem zupełnie zielona jeśli chodzi o wiedzę nt zapotrzebowań takiego kota. Głównie chodzi o jedzenie, sposób pielegnacji już nieco mniej. Macie w tym jakieś doświadczenie? Jaką diete najlepiej stosować dla persów i na co przede wszystkim należy położyć nacisk przy chowaniu takiego kota?


heart Mam kocórka perskiego 5 miesięcznego.
Nie wyobrażam sobie jak było bez niego. Jest niesamowicie przytulaśny, taka psotka. Oczywiście jest czesanie, przecieranie oczków, mycie uszek i obcinanie pazurków. Nie zabiera to dużo czasu a wręcz siadając po całym dniu pracy jest to najpiękniejszy relaks jak na kolanach wykłada Ci się taka cieplutka kuleczka i mruczy. Ty wtedy możesz sobie go poczesać i oporządzić. Ja już jestem po pierwszych szczepieniach odrobaczaniach i tak dalej. Wiadomo, wszystko kosztuje ale jest to wydatek rzędu 50 zł szczepienie, 15zł odrobaczanie.. raz na dłuższy czas. Łakomczuszek od małego jadł Whiskasa dla kociątek ale miał matowy włos więc przeżuciłam go na Brit Care Sunny i jest rewelacja (ok 20 zł/ 1 kg, który starcza na bardzo długo za sprawą pewnie malczego wieku). Stworzonko śpi mi koło głowy w koncie na poduszce i mlaszcze do ucha. W czasie zabawy drapie i gryzie mi dłonie (zakupiłam rękawice kuchenne - uwielbia je) w chwili kiedy jego łapka wędruje na moją buzie pazurki ZAWSZE są schowane. Bardzo mądre i kochane zwierzątko. Stoi pod drzwiami jak wychodzę i zawsze biegnie krok przede mną, żeby być tam gdzie ja. Kiedy widzi, że mnie przegonił udaje obojętnego i zwalnia. Nie wyobrażam sobie jak mogłam się zastanawiać. Jack przynosi mi spokój, ulgę w nerwach i uciechę nawet teraz kiedy śpi na plecach, na mojej ręce i przeżywa jakiś napewno przejmujący sen na co wskazuje oddech i wierzganie łapkami.
Nie lubiałam kotów, do czasu kiedy dostałam na urodziny tego futrzaka od narzeczonego. 

Kochajcie persy. Myślę, że dla kogoś kto chce takiego pupilka dbanie o niego nie będzie obowiązkiem tylko wielką radością.