5 typów właścicieli kotów. Jakim jesteś ty?


Koty, które z nami mieszkają, można lubić bardziej lub mniej, a czasem nawet darzyć je chorobliwą miłością.

Istnieje co najmniej kilka typów właścicieli kotów. Sprawdź, jakim jesteś Ty?

1. Koci wróg

Kot w Twoim domu to zupełny przypadek, nawet go nie chciałeś, ale postanowiłeś zaakceptować tę sytuację. Nie dziw się, że Twój zwierzak czuje się samotny, skoro bardziej przejmujesz się sierścią na ubraniu, niż jego potrzebą bliskości. Co prawda karmisz swoje zwierzę i sprzątasz mu kuwetę, ale głównie dlatego, że przykry zapach czy miauczenie z głodu zakłócałoby Twój spokój.

Jesteś nieustannie zajęty swoimi sprawami i nie przejmujesz się zupełnie tym, że futrzak, który z Tobą mieszka umiera z nudów.  Uważasz wizyty u weterynarza za zbędny luksus, podobnie jak kupowanie kotu zabawek, przecież może zająć się sam sobą… No chyba, że trafiłeś na typowego samotnika, który podąża własnymi ścieżkami. Niestety, ale kot, który z Tobą mieszka prawdopodobnie nie jest szczęśliwszym kotem na świecie…

Kot Bengalski bawi się swoją zabawką
fot. Shutterstock

2. Pan/Pani domu

Lubisz zwierzęta, a na kota zdecydowałeś/aś się głównie dlatego, że wymaga mniej zaangażowania niż pies. Dbasz o swojego pupila, bawisz się z nim, przytulasz, kiedy ma na to ochotę. Twojemu kotu niczego nie brakuje, jednak nie rozpieszczasz go przesadnie. Zwierzę, które z Tobą mieszka doskonale wie, co można, a czego nie. Kot nie chodzi po stole, blacie kuchennym, nie pojawia się też w Twojej sypialni.

To zdecydowanie Ty wyznaczasz granice. Twoi znajomi wiedzą, że mieszkasz z futrzakiem, ale nie jest to główny temat Waszych rozmów. Nie masz oporów, żeby zostawić kota samego w domu, kiedy wychodzisz do pracy, czy na spotkanie z przyjaciółmi. Wiesz, że ma zapewnione bezpieczne warunki i nic mu nie grozi w czasie Twojej nieobecności. Do posiadania kota podchodzisz z rozsądkiem.

Zdjęcie leżącego kotka, który jest głaskany
fot. Shutterstock

3. Typowy kociarz

Lubisz koty, co do tego nie ma wątpliwości, jednak nie oznacza to jeszcze, że przynosisz do domu każdego zbłąkanego futrzaka. Twojemu pupilowi niczego nie brakuje, ma podstawowe środki do życia, miseczki, kuwetę, zabawki, ale nie ma w tym przesady. Chętnie opowiadasz znajomym o swoim zwierzaku, jednak nie zamęczasz ich kilkugodzinnymi historiami o tym, co dzisiaj robił twój kot.

Twojemu pupilowi nie brakuje miłości, masz czas na zabawę z nim, przytulanie, dotrzymywanie towarzystwa. Trudno Ci odmówić kociakowi spania z Tobą w łóżku, czy skarcić go za wchodzenie na stół, choć starasz się trzymać dyscyplinę. Czujesz ucisk w sercu za każdym razem, jak musisz wyjść z domu i widzisz smutny wzrok swojego kociaka. Jesteś typowym kociarzem, jakich wiele na świecie i dobrze, Twój kot to docenia!

Kot trzymany na rękach
fot. Shutterstock

4. Bezgraniczny miłośnik kotów

Nie można Cię jeszcze nazwać kocim wariatem, ale naprawdę niewiele brakuje. Kociakom, które mieszkają z Tobą starasz się zapewnić wszystko, często traktując je lepiej niż ludzi. Stos wymyślnych kocich zabawek, fikuśne drapaki, kuweta w kształcie pałacu, najdroższa karma – to naturalny krajobraz Twojego mieszkania.

Raczej nie przepadasz rozmawiać z ludźmi, którzy wolą psy od kotów, a znajomych zamęczasz opowieściami o przygodach swoich pupili. Chętnie też pokazujesz ich zdjęcia… mnóstwo zdjęć! Dyscyplina to obce Twoim futrzakom słowo, chodzą gdzie chcą, w całym mieszkaniu nie ma miejsca, w którym są niemile widziane. Można śmiało powiedzieć, że to ty mieszkasz u kotów, nie one u ciebie!

Trzy koty proszą kobietę o jedzenie
fot. Shutterstock

5. Kotomaniaczka

Czy Twój dom przypomina istny kociniec? Masz już tyle kotów, że nie jesteś w stanie ich zliczyć, a w nocy starasz się spać nieruchomo, byleby tylko nie skrzywdzić futrzastych przyjaciół. Prawie całą pensję wydajesz na karmę i zabawki dla swoich pupili. Jesteś przekonana, że jak tylko znajdziesz kolejnego zabłąkanego kociaka, to bez wahania przyjmiesz go pod swój dach.

Pamiętaj tylko, że w życiu warto zachować równowagę. Jeśli jesteś w stanie zapewnić odpowiednią opiekę swoim kotom, to super! Jednakże jeśli Ty i futrzaki męczą się ze sobą, to może czas pomyśleć o kocim wolontariacie i szukaniu odpowiedniego domu dla czworonogów? Bo kto, jeśli nie Ty, wie czego najbardziej potrzebują.

Autor: Małgorzata Puzyr