10.08.2015

Kolce w doniczkach zabiły kota

author-avatar.svg

Koty.pl

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Czyli historia o tym, jak NIE chronić miejskiej zieleni.

fot. Straż Miejska w Gdyni

Czyli historia o tym, jak NIE chronić miejskiej zieleni.

W Gdyni zarządcy jednej ze wspólnot mieszkaniowych wpadli na „świetny” pomysł. W doniczkach na kwiaty na jednym z przyblokowych podwórek  zamontowano metalowe, ostro zakończone kolce. Miały chronić rośliny przed zniszczeniem przez zwierzęta. Niestety kolce stały się śmiertelną pułapką na koty. U jednego kota skończyło się na amputacji łapy, inny nie przeżył poważnych obrażeń. Zranione zostały jeszcze dwa inne koty.
Zgłoszenie do Straży Miejskiej złożyli inspektorzy fundacji Viva oddział Gdynia. Strażnicy interweniowali, nakazując bezzwłocznie zdemontować niebezpieczne kolce.

– Podobne instalacje zagrażają zdrowiu i życiu nie tylko małych zwierząt i ptaków, ale również bawiących się dzieci – uzasadnia Danuta Wołk – Karaczewska, rzecznik Straży Miejskiej w Gdyni. – Są bardziej humanitarne sposoby, aby dbać o czystość i porządek na podwórkach.

Zarządcy wspólnoty tłumaczą się, że kolce zostały zamontowane jako sposób rozwiązania problemu niszczenia miejskiej zieleni, zgłoszonego przez mieszkańców.

źródło

Pierwsza publikacja: 25.04.2022

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Koty.pl

Koty.pl to portal tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

Zobacz powiązane artykuły

23.02.2024

„Zaopiekuj się mną, proszę”. Kot porzucony w windzie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Przypadkowe osoby znalazły w windzie porzuconego kota. Do transportera dołączono 100 zł i krótką wiadomość. 

kot porzucony w windzie

undefined

22.02.2024

„Nie przyjmuje do wiadomości zakazu wstępu”. Wrocławski kot okrada Biedronkę i gości restauracji

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Nietypowy złodziejaszek grasuje po ulicach Wrocławia. Za cel obrał sobie Biedronkę oraz pobliską restaurację. 

null

undefined

15.02.2024

Głodziła kota – twierdziła, że kazali jej to zrobić… kosmici

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Kiedy pracownicy wrocławskiej Ekostraży przyjechali na interwencję, nie mogli uwierzyć w to, co widzą. 

kot Adaś – opiekunka karmiła go energią słoneczną

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata kotów!

Zapisz się