REKLAMA
REKLAMA

10.08.2015

Kolce w doniczkach zabiły kota

author-avatar.svg

Koty.pl

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Czyli historia o tym, jak NIE chronić miejskiej zieleni.

fot. Straż Miejska w Gdyni

REKLAMA

Czyli historia o tym, jak NIE chronić miejskiej zieleni.

W Gdyni zarządcy jednej ze wspólnot mieszkaniowych wpadli na „świetny” pomysł. W doniczkach na kwiaty na jednym z przyblokowych podwórek  zamontowano metalowe, ostro zakończone kolce. Miały chronić rośliny przed zniszczeniem przez zwierzęta. Niestety kolce stały się śmiertelną pułapką na koty. U jednego kota skończyło się na amputacji łapy, inny nie przeżył poważnych obrażeń. Zranione zostały jeszcze dwa inne koty.
Zgłoszenie do Straży Miejskiej złożyli inspektorzy fundacji Viva oddział Gdynia. Strażnicy interweniowali, nakazując bezzwłocznie zdemontować niebezpieczne kolce.

– Podobne instalacje zagrażają zdrowiu i życiu nie tylko małych zwierząt i ptaków, ale również bawiących się dzieci – uzasadnia Danuta Wołk – Karaczewska, rzecznik Straży Miejskiej w Gdyni. – Są bardziej humanitarne sposoby, aby dbać o czystość i porządek na podwórkach.

Zarządcy wspólnoty tłumaczą się, że kolce zostały zamontowane jako sposób rozwiązania problemu niszczenia miejskiej zieleni, zgłoszonego przez mieszkańców.

źródło

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Koty.pl

Koty.pl to portal tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

REKLAMA
REKLAMA
Koty i Psy - E-booki (1).png

Pobierz darmowy poradnik!

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „Poznaj całą prawdę o kotach” całkowicie za darmo

Zapisz się
REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s