16.05.2015

Merlin – nowy najgłośniejszy kot świata

author-avatar.svg

Koty.pl

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Kilka dni temu oficjalnie wpisano go do Księgi Rekordów Guinnessa. Mieszka w Devon w Wielkiej Brytanii. Na imię ma Merlin. Jest głośniejszy niż kosiarka czy suszarka. Jego miauczenie osiąga głośność 67,8 decybela.

12 maja br oficjalnie wpisano go do Księgi Rekordów Guinnessa. Mieszka w Devon w Wielkiej Brytanii. Na imię ma Merlin. Jest głośniejszy niż kosiarka czy suszarka. Jego miauczenie osiąga głośność 67,8 decybela.

– Czasami podczas oglądania telewizji, muszę zrobić głośniej, bo gdy on mruczy, nic nie słyszę – mówi właścicielka Merlina, Tracy Westwood – Słyszę go nawet wtedy, gdy suszę włosy. Albo gdy rozmawiam przez telefon, pytają mnie, co tak zagłusza mój głos. Najgłośniej jednak mruczy podczas jedzenia.

Merlin został adoptowany ze schroniska jako mały kociak. Obecnie liczy 13 lat. Od zawsze był głośny. Tracy zgłosiła go do Księgi, ale dopiero teraz zweryfikowano głośność mruczka.

Przeciętny kot mruczy z głośnością około 25 decybeli.
Poprzedni rekord – 67,68 decybeli – należał od 2011 roku do kota Smokey.

Pozycja Merlina nie jest jednak bezpieczna. Po piętach depcze mu kotka Bluey, o której pisaliśmy jakiś czas temu.

Pierwsza publikacja: 25.04.2022

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Koty.pl

Koty.pl to portal tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

Zobacz powiązane artykuły

23.02.2024

„Zaopiekuj się mną, proszę”. Kot porzucony w windzie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Przypadkowe osoby znalazły w windzie porzuconego kota. Do transportera dołączono 100 zł i krótką wiadomość. 

kot porzucony w windzie

undefined

22.02.2024

„Nie przyjmuje do wiadomości zakazu wstępu”. Wrocławski kot okrada Biedronkę i gości restauracji

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Nietypowy złodziejaszek grasuje po ulicach Wrocławia. Za cel obrał sobie Biedronkę oraz pobliską restaurację. 

null

undefined

15.02.2024

Głodziła kota – twierdziła, że kazali jej to zrobić… kosmici

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Kiedy pracownicy wrocławskiej Ekostraży przyjechali na interwencję, nie mogli uwierzyć w to, co widzą. 

kot Adaś – opiekunka karmiła go energią słoneczną

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata kotów!

Zapisz się