19.09.2015

Nie żyje najstarszy kot świata

author-avatar.svg

Koty.pl

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Gdy przyszedł na świat, stał jeszcze Mur Berliński. W ostatnim czasie cierpiał na niewydolność nerek, oślepł na jedno oko i z trudnością chodził. Kot Whiskey odszedł w wieku 30 lat.

fot. Twitter

Gdy przyszedł na świat, stał jeszcze Mur Berliński. W ostatnim czasie cierpiał na niewydolność nerek, oślepł na jedno oko i z trudnością chodził. Kot Whiskey odszedł w wieku 30 lat.

Mieszkał w Anglii. Gdy się urodził, jego obecna opiekunka miała dopiero 4 lata. Razem dorastali. Dziewczynka z czasem przejęła wszystkie obowiązki nad mruczkiem. Codziennie mu gotowała, najczęściej kurczaka lub jagnięcinę, jego ulubione potrawy.
Whiskey urodził się jako hermafrodyta, dopiero po zabiegu chirurgicznym stał się 100% kocurem.
Otoczony troską i miłością, miał szczęśliwe życie. Z biegiem lat jego zdrowie się pogarszało. Stracił widzenie w jednym oku, rozwinęła się przewlekła niewydolność nerek, pod koniec praktycznie się nie poruszał. Gdy dolegliwości nasiliły się, a kot zaczął cierpieć, opiekunka podjęła najtrudniejszą decyzję w swoim życiu. O eutanazji. Jak powiedziała dziennikarzom, straciła życiowego partnera, kogoś ważniejszego nawet od rodzonego brata.

Uznaje się, że koty mogą żyć do 20 lat. Whiskey dostał w prezencie od losu dodatkowe 10. Skąd taka długowieczność? Prawdopodobnie kwestia genów. Jego matka dożyła równie słusznego wieku –  27 lat.

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Koty.pl

Koty.pl to portal tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

Koty i Psy - E-booki (1).png

Pobierz darmowy poradnik!

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „Poznaj całą prawdę o kotach” całkowicie za darmo

Zapisz się

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s