02.11.2013

Nielegalna rzeźnia sprzedawała koty jako mięso królicze

author-avatar.svg

Koty.pl

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Ponad kilkadziesiąt zamrożonych tusz kotów znaleźli funkcjonariusze chińskiej policji podczas nalotu na jedną z nielegalnych rzeźni w Huai’an, niedaleko Szanghaju. Mięso sprzedawano jako królicze.

Ponad kilkadziesiąt zamrożonych tusz kotów znaleźli funkcjonariusze chińskiej policji podczas nalotu na jedną z nielegalnych rzeźni w Huai’an, niedaleko Szanghaju. Mięso sprzedawano jako królicze.

Makabrycznego odkrycia dokonano w budynku mieszkalnym. W środku znaleziono zamrażarki wypełnione po brzegi martwymi kotami.

Cała podłoga była zbryzgana krwią, a w mieszkaniu unosił się nieprzyjemny zapach zgnilizny – opisuje dziennik „Modern Express”.

Jak twierdzi gazeta, ubojnia specjalizowała się w  „przekształcaniu zwłok tysięcy bezdomnych  i udomowionych kotów w nielegalny i lukratywny handel”. Niektóre ze zwierząt były utrzymywane przy życiu i transportowane do południowych prowincji Guangdong i Guangxi. Tam były sprzedawane po 10 juanów za sztukę (ok 5 zł). Większość była jednak uśmiercana na miejscu.

źródło: Sfora; Daily Telegraph

Pierwsza publikacja: 25.04.2022

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Koty.pl

Koty.pl to portal tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

Zobacz powiązane artykuły

23.02.2024

„Zaopiekuj się mną, proszę”. Kot porzucony w windzie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Przypadkowe osoby znalazły w windzie porzuconego kota. Do transportera dołączono 100 zł i krótką wiadomość. 

kot porzucony w windzie

undefined

22.02.2024

„Nie przyjmuje do wiadomości zakazu wstępu”. Wrocławski kot okrada Biedronkę i gości restauracji

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Nietypowy złodziejaszek grasuje po ulicach Wrocławia. Za cel obrał sobie Biedronkę oraz pobliską restaurację. 

null

undefined

15.02.2024

Głodziła kota – twierdziła, że kazali jej to zrobić… kosmici

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Kiedy pracownicy wrocławskiej Ekostraży przyjechali na interwencję, nie mogli uwierzyć w to, co widzą. 

kot Adaś – opiekunka karmiła go energią słoneczną

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata kotów!

Zapisz się