Rzadka choroba skóry atakuje koty! Czy trzeba się obawiać?

Pola Bajera

Pola Bajera

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Dziwne, otwarte pęcherzyki wyskakujące na skórze kota? Może być to oznaka rzadko spotykanego schorzenia. Sprawdźmy, czym jeszcze objawia się ta niespotykana choroba skóry, atakująca mruczki!

sporotrychoza rzadka choroba kotów

fot. Shutterstock

Sporotrychoza. Rzadka choroba skóry

Raczej niespotykana choroba skóry objawiająca się niepokojącymi pęcherzykami zaczęła się rozprzestrzeniać... Schorzenie o nazwie sporotrychoza (ang. sporotrichosis) wcześniej odnotowywano tylko na terenach Ameryki Południowej, m.in. w Brazylii, Argentynie czy Paragwaju. Jednakże nie tak dawno temu sytuacja uległa zmianie. Przypadek tej choroby wykryto w Wielkiej Brytanii. Choroba dotknęła kota, jego opiekunek i weterynarza. Był to pierwszy raz, kiedy schorzenie rozpoznano poza kontynentem południowoamerykańskim.

Koci nosiciel

Wiadomo, że opisywaną chorobę wywołuje grzyb, a co za tym idzie – można się nią zarazić. Co ciekawe, nigdy nie zdarzył się przypadek przeniesienia choroby z człowieka na człowieka. Jednak zwierzę, takie jak kot, może zarazić opiekuna poprzez zadrapanie bądź ugryzienie. Wówczas grzyb dostaje się pod tkankę skórną w miejscu jej przerwania.

Jak doszło do zakażenia?

Opisana poniżej sytuacja miała miejsce w 2021 r., jednak dopiero w roku bieżącym UK Health Security Agency odnotowała przełomowe brytyjskie przypadki w czasopiśmie Medical Mycology Case Reports. Otóż chory mruczek, który dotarł do Anglii po odratowaniu z Brazylii, przeniósł chorobę na trzech Brytyjczyków: matkę, córkę i weterynarza.

Okazuje się, że grzyb będący przyczyną schorzenia występuje bardzo powszechnie w Brazylii. Trzej zarażeni od razu zaczęli zmagać się z czerwono-fioletowymi ranami i otwartymi owrzodzeniami, m.in. na dłoniach i nadgarstkach. Na szczęście dzięki leczeniu ich skóra wróciła do zdrowia, jednak proces rekonwalescencji był długi i w niektórych miejscach rany nie chciały się goić nawet 8 tygodni. Kota, który był nosicielem grzyba, leczono lekami przeciwgrzybiczymi. Jego stan się poprawiał, jednak po pół roku zwierzak zmarł z nieznanych przyczyn.

Naukowcy twierdzą, że kotem odpowiedzialnym za ludzkie przypadki był 9-letni długowłosy kot domowy, który został uratowany przez rodzinę w południowo-wschodniej Brazylii. Przywieźli go ze sobą do Wielkiej Brytanii podczas przeprowadzki. W czasopiśmie nie podano żadnych szczegółów dotyczących rasy kota – czytamy na daily.mail.co.uk.

Przebieg sporotrychozy

Trzy zakażone osoby miały sporo szczęścia. Choć sporotrychoza może przebiegać w sposób łagodny, to niestety niewykluczone są także poważniejsze objawy i skutki. Choroba może potencjalnie wpłynąć na układ nerwowy, oczy, płuca, kości czy stawy. Wówczas będzie powodować drgawki i różnego rodzaju bóle, np. głowy czy stawów.

Leczenie choroby u kotów i ludzi

Sporotrychozę – zarówno u zwierząt, jak i u ludzi – leczy się głównie za pomocą leków przeciwgrzybiczych. Kuracja zajmuje kilka miesięcy, a skórę udaje się zwykle praktycznie całkowicie wyleczyć. Jeżeli choroba ma poważniejszy przebieg i wpływa na inne organy, podawane są leki dożylne. W skrajnych przypadkach konieczna będzie operacja w celu usunięcia uszkodzonej tkanki, np. w płucach.

źródło: www.dailymail.co.uk

Pierwsza publikacja: 10.03.2023

Podziel się tym artykułem:

Pola Bajera
Pola Bajera

Mam na imię Pola. Ukończyłam Filologię Polską na UW, a obecnie kontynuuję ten kierunek na studiach magisterskich. Zaczęłam też drugie studia z Hispanistyki. Uwielbiam zwierzęta, podróże, kuchnie świata i poezję – piszę też swoją własną. Moja ulubiona rasa kota to devon rex.

Zobacz powiązane artykuły

23.02.2024

„Zaopiekuj się mną, proszę”. Kot porzucony w windzie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Przypadkowe osoby znalazły w windzie porzuconego kota. Do transportera dołączono 100 zł i krótką wiadomość. 

kot porzucony w windzie

undefined

22.02.2024

„Nie przyjmuje do wiadomości zakazu wstępu”. Wrocławski kot okrada Biedronkę i gości restauracji

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Nietypowy złodziejaszek grasuje po ulicach Wrocławia. Za cel obrał sobie Biedronkę oraz pobliską restaurację. 

null

undefined

15.02.2024

Głodziła kota – twierdziła, że kazali jej to zrobić… kosmici

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Kiedy pracownicy wrocławskiej Ekostraży przyjechali na interwencję, nie mogli uwierzyć w to, co widzą. 

kot Adaś – opiekunka karmiła go energią słoneczną

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata kotów!

Zapisz się