14.09.2014

Studenci mordowali koty. W piekarniku, w pralce.

author-avatar.svg

Koty.pl

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Coraz więcej osób reaguje na krzywdę zwierząt. Coraz częściej oprawcy stają przed sądem. A jednak nadal zdarzają się takie bestialskie zachowania, jak w przypadku dwóch studentów z Wrocławia.

kot ciągle chce jeść

fot. Shutterstock

Coraz więcej osób reaguje na krzywdę zwierząt. Coraz częściej oprawcy stają przed sądem. A jednak nadal zdarzają się takie bestialskie zachowania, jak w przypadku dwóch studentów z Wrocławia.

– Zabrałem go do domu. Kot nasikał w pokoju, ja się zdenerwowałem, bo wszedłem w te siki. Uderzyłem kota, a potem zaniosłem go do łazienki. Z impetem wrzuciłem do pralki i nastawiłem pranie. Najpierw wlała się woda, a potem bęben zaczął się obracać. Po około 15 sekundach wyciągnąłem kota. Oddychał płytko, ale żył, tylko dziwnie wyglądał, nie ruszał się – opowiadał.

Jego 20-letni kolega Daniel P., zeznając niezależnie, dopowiadał: – Gdy Wojtek zobaczył, co zrobił, zaczął mnie wołać. Przybiegłem do łazienki, kot był gorący, jakby go ktoś polał wrzątkiem. Wojtek płakał, siedział w kącie, potem pytał, co ma robić – mówił.

To były pierwsze wersje zeznań. Szybko się jednak okazało, że było zupełnie inaczej. Wojciech M. przyznał, że kota zabił jego kolega, a on swoimi zeznaniami chronił go, bo Daniel jest dla niego ważną osobą.

Daniel P. działał w celu wywołania u zwierząt lęku, a także zadania im bólu i cierpienia – napisał prokurator w akcie oskarżenia. 20-latkowi postawiono cztery zarzuty znęcania się nad zwierzętami, grozi mu do dwóch lat więzienia. Jego o rok starszemu koledze za utrudnianie śledztwa grozi do pięciu lat więzienia.

 

 

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Koty.pl

Koty.pl to portal tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

Zobacz powiązane artykuły

29.11.2023

San Juan nie dla kotów – są niezgodne z krajobrazem kulturowym

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Od dobrych kilku lat przemykają brukowanymi uliczkami historycznej dzielnicy Portoryko. Od czasu do czasu dają się pogłaskać turystom czy zrobić sobie zdjęcia. Nie wszyscy są jednak ich zwolennikami. 

koty znikną z historycznej dzielnicy w Portoryko

undefined

24.11.2023

Po raz pierwszy sklonowano kota przy użyciu wyłącznie chińskiego sprzętu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Kot został sklonowany przy użyciu wyłącznie chińskich narzędzi. Chiny osiągnęły zatem samowystarczalność, jeśli chodzi o przeprowadzanie procesu klonowania... Co z tego wyniknie?

sklonowany kot

undefined

24.11.2023

500 plus dla kota? Sprawdźmy, czy to możliwe!

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Program 500 plus dla kotów zatacza coraz szersze kręgi wśród kocich opiekunów. Na czym właściwie polega? Co warto wiedzieć na temat jego zasad? Sprawdźmy!

500 plus dla kota

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata kotów!

Zapisz się