16.08.2021

W Turcji otworzono szpital dla zwierząt poszkodowanych w pożarze

Aleksandra Prochocka

Aleksandra Prochocka

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Pożary w Turcji trwają już kilka tygodni. W miejscowości Manavgat otworzono polowy szpital dla zwierząt, które ucierpiały w płomieniach.

szpital dla zwierząt w Turcji

Przez dwa ostatnie tygodnie Turcja walczyła z serią ogromnych pożarów. W żywiole ucierpiały nie tylko ludzkie domostwa i ich mieszkańcy, ale także zwierzęta. By im pomóc, działająca na rzecz zwierząt organizacja HAYTAP otworzyła w Manavgacie polowy szpital dla zwierząt. Przyjmuje on nie tylko koty i psy, ale także owce, kozy, żółwie, ptaki i gady.

W pożarach ucierpiało wiele zwierząt

Dyrektor HAYTAP, Ahmet Kemal Şenpolat uważa, że wysoka liczba ofiar wśród zwierząt wynika z tego, że w przeciwieństwie do ludzi nie potrafiły one znaleźć bezpiecznej drogi ucieczki. W internecie szybko pojawiło się wiele nagrań, na których widać przerażone zwierzęta i ich opiekunów, którzy bezskutecznie próbują im pomóc. Na filmach widać także zwęglone zwłoki dzikich zwierząt, w tym żółwi.

Kiedy liczba rannych zwierząt zaczęła wzrastać, postanowiliśmy założyć dla nich szpital w Manavgat, być może już wkrótce otworzymy kolejne – powiedział Ahmet Kemal Şenpolat.

Polowy szpital dla zwierząt uratowanych z pożaru

W tureckim szpitalu dla zwierząt leczone są wszystkie ofiary pożaru – bydło, domowe czworonogi, a także dzikie zwierzęta, takie jak żółwie i ptaki. Większość pacjentów trafia do polowego szpitala z poparzeniami skóry i układu oddechowego, choć zdarzają się także złamania kończyn i rozcięcia skóry.

Polowy szpital dla zwierząt to z pozoru zwykły namiot. Jednak umieszczeni w nim pacjenci mają zapewnioną opiekę najlepszych specjalistów, fachowy sprzęt, a także klimatyzację. Z głośników dochodzi muzyka relaksacyjna, która zdaniem lekarzy weterynarii uspokaja zwierzęta i stwarza lepsze warunki do leczenia.

W szpitalu polowym HAYTAP staramy się przywrócić życie zwierzętom przy użyciu przeróżnego sprzętu medycznego, służącego do monitoringu pracy serca i wysycenia krwi tlenem, inkubatorów, sprzętu USG, sprzętu do tlenoterapii itp. Dbamy także o to, by na każdego pacjenta przypadał jeden lekarz i jeden technik weterynarii. Chcemy podkreślić, że wszystkie te sprzęty i kontrole weterynaryjne są niezbędne do utrzymania zdrowia zwierząt. Transportowanie ich przed zakończeniem leczenia stwarza ogromne ryzyko – oświadcza na swoim profilu facebookowym organizacja HAYTAP.

Nie siedzimy tylko w naszym szpitalu polowym w Manavgacie, odwiedzamy także okoliczne wioski. Udzielamy pomocy biednym zwierzętom poszkodowanym w pożarze, cierpiącym na problemy z oddychaniem – opisuje swoją działalność HAYTAP.

Organizacja HAYTAP otworzyła na terenie Turcji już trzy polowe szpitale dla zwierząt. Podobnej pomocy wymagają także zwierzęta w innych krajach dotkniętych falą powodzi. Wygląda na to, że najgorsze pożary już się skończyły… Synoptycy przestrzegają jednak, że to nie koniec ekstremalnie wysokich temperatur.

Zapisz się do newslettera Koty.pl i otrzymuj ciekawe treści przed innymi!

Pierwsza publikacja: 25.04.2022

Podziel się tym artykułem:

Aleksandra Prochocka
Aleksandra Prochocka

Specjalista do spraw żywienia psów, zoopsycholog, wolontariusz w Schronisku na Paluchu. Absolwentka studiów magisterskich na Wydziale Nauk o Zwierzętach, SGGW.

Zobacz powiązane artykuły

23.02.2024

„Zaopiekuj się mną, proszę”. Kot porzucony w windzie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Przypadkowe osoby znalazły w windzie porzuconego kota. Do transportera dołączono 100 zł i krótką wiadomość. 

kot porzucony w windzie

undefined

22.02.2024

„Nie przyjmuje do wiadomości zakazu wstępu”. Wrocławski kot okrada Biedronkę i gości restauracji

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Nietypowy złodziejaszek grasuje po ulicach Wrocławia. Za cel obrał sobie Biedronkę oraz pobliską restaurację. 

null

undefined

15.02.2024

Głodziła kota – twierdziła, że kazali jej to zrobić… kosmici

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Kiedy pracownicy wrocławskiej Ekostraży przyjechali na interwencję, nie mogli uwierzyć w to, co widzą. 

kot Adaś – opiekunka karmiła go energią słoneczną

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata kotów!

Zapisz się