REKLAMA
REKLAMA

02.08.2013

Worek w worku, a w tym worku…

author-avatar.svg

Koty.pl

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Pod drzwiami przychodni weterynaryjnej „Czeneka” w Oławie ktoś zostawił wiadro ze szczelnie zawiązanymi workami. Lekarka, kiedy je otworzyła, popłakała się.

bezdomne psy i koty

REKLAMA

Pod drzwiami przychodni weterynaryjnej „Czeneka” w Oławie ktoś zostawił wiadro ze szczelnie zawiązanymi workami. Lekarka, kiedy je otworzyła, popłakała się.

Przytłaczającą niespodziankę zostawiono 15 lipca, około godziny 10.00. Lekarz weterynarii Wiesława Adamska była pewna, że w wiadrze znajdują się zwierzęce zwłoki. – Przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie pakuje w ten sposób żywego zwierzęcia – pomyślała.

– W gabinecie wyciągnęłam pakunek z wiadra. „Worek” łapał rozpaczliwie powietrze. Kiedy zaczęłam rozwiązywać solidnie zaciśnięte supły, miauknął cichutko i żałośnie. Po rozsupłaniu węzła gordyjskiego ostrożnie zajrzałam na dno, a tam… nie, nie zwierzę… Kolejne dwa worki. Większy na mniejszym. Również szczelnie związane i pozawijane.  Rozwiązałam je trzęsącymi się rękoma.

W środku były pięciotygodniowe maleństwo i około dwuletnia ciężarna kotka. Raczej nie są ze sobą spokrewnione. Kotka burczała na małego i uderzyła go. Zwierzęta były przerażone, zapchlone i głodne.

więcej

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Koty.pl

Koty.pl to portal tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

REKLAMA
REKLAMA
Koty i Psy - E-booki (1).png

Pobierz darmowy poradnik!

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „Poznaj całą prawdę o kotach” całkowicie za darmo

Zapisz się
REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s