Zabawne koty przyłapane na "miejscu zbrodni”. Nabroiły, ale wciąż wyglądają uroczo

Pola Bajera

Pola Bajera

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Koty przyłapane na gorącym uczynku to widok, który kociarze widzieli choć raz w życiu. Jak wygląda mruczek, gdy się go nakryje? Oto przykłady „kocich zbrodni”.

koty przyłapane na gorącym uczynku

Fot. Shutterstock

Jak często zdarzyło wam się przyłapać waszego mruczka na gorącym uczynku? Zwierzak zauważony „na miejscu zbrodni” to dość częsty widok stający przed oczami opiekunów. Jak zachowują się wtedy koty? Poniżej zobaczycie zdjęcia, na których udało się uchwycić ten moment. Wykonanie niektórych z tych fotografii wymagały prawdziwego talentu i refleksu.

Koty przyłapane na gorącym uczynku

Papierowa impreza

Ten ręcznik papierowy długo nie pobył w całości. Pozornie grzecznie siedzący mruczek był sprawcą całego zamieszania i urządził sobie niezłą papierową imprezę, na której confetti z papieru sypało się jak szalone.

Sabotaż rozgrywki

Tutaj biały mruczek nie pozwolił na dokończenie gry w planszówkę. A może kibicował przegrywającej osobie? Chyba nigdy nie dowiemy się, jaki był zamiar sabotującego, jednak z pewnością miał w tym jakiś cel. Przy okazji pobawił się kolorowymi kartami.

„Samodokarmianie”

Ten kot uznał, że weźmie sprawę w swoje łapki i sam się nakarmi. Przeprowadził bardzo skomplikowaną operację zrobienia dziury w opakowaniu z karmą, a następnie zadbał o to, by podłoga przypadkiem nie była zbyt czysta. Nawet nie próbował uciekać z "miejsca zbrodni”…

Napad na akwarium

Te mruczki dokładnie zaplanowały napad na akwarium z rybkami i już zaczęły realizować swój plan. Niestety dwa ewidentnie współpracujące maine coony zostały przyłapane na gorącym uczynku. Mina jednego z nich mówi wszystko: „o masz… akurat przyleźli! Nici z zabawy w ‘Gdzie jest Nemo?’”.

Pożądliwe spojrzenie

Każdy chciałby, żeby jego druga połówka patrzyła na niego tak samo, jak ten kot patrzy na mięso leżące na stole. Ten pożądliwy wzrok pupila (i to jeszcze podczas gdy opiekun siedzi odwrócony) jest kwintesencją kociej spostrzegawczości i miłości do jedzonka. Ciekawe, jak ta sytuacja się rozwinęła. Czy kot rzucił się na mięsko? Chyba się nie dowiemy, ale możemy obstawiać!

Słomkowy kradziej

A ten mruczek znalazł plastikową słomkę i przywłaszczył ją sobie. Jego zaskoczony wzrok wskazuje na to, że nie śni mu się jej oddawać, choć widać w nim lekkie poczucie winy pupila. „Znalazłem, to moja” – myśli sobie kocur. Na zdjęciu został przyłapany na kradzieży i niebyciu ekologicznym… podwójny zarzut.

Podróżnik na gapę

Ten kot miał ambitny plan zapakowania się w walizkę, tak by nikt go nie zauważył. Zapewne chciał wyjść z bagażu dopiero w Egipcie czy na Malediwach i miauknąć: „Myśleliście, że się mnie pozbędziecie, a tu nic z tego! Wakacje czas zacząć!”. Jednakże został przyłapany na gorącym uczynku, a jego misterny plan legł w gruzach. Może następnym razem!

Upijacz wody

A ten koci delikwent potajemnie upijał wodę swojemu opiekunowi. Myślał, że pozostanie niedostrzeżony, ale niestety został przyłapany o 6 nad ranem. Ciekawe, w jaki sposób odpowie za swoje czyny. Może odda opiekunowi trochę swojej wody… prosto z miseczki.

Kocie bobo

Ten mruczek chciał poczuć się znów jak kociątko i wszedł do dziecięcego wózeczka. Został przyłapany na „miejscu zbrodni”. Mimo że dołożyło to opiekunowi dodatkowej pracy – zapewne musiał wyczyścić siedzisko z kocich włosów specjalną rolką – to przyznacie chyba, że ten biały kotek wpasowuje się idealnie do wózka. Ma nawet różowy kocyk, który byłby idealny do ugniatania.

Śmieciarz

A tego kota przyłapano na grzebaniu w brudnym praniu. Widać, że kot jest przeszczęśliwy, bo może potarzać się w ubraniach pełnych dziwnych zapaszków. Myślał, że pobędzie w koszu trochę dłużej, jednak jego plan spalił na panewce… został przyłapany i musiał natychmiast „opuścić ten lokal”.

A wy? Jesteście dobrymi fotografami, którzy potrafią uchwycić takie zabawne momenty? Przyłapaliście kiedyś mruczka na gorącym uczynku, w trakcie rozrabiania albo już po nabrojeniu? Koniecznie pochwalcie się swoimi kotami!

Podziel się tym artykułem:

Pola Bajera
Pola Bajera

Mam na imię Pola. Ukończyłam Filologię Polską na UW, a obecnie kontynuuję ten kierunek na studiach magisterskich. Zaczęłam też drugie studia z Hispanistyki. Uwielbiam zwierzęta, podróże, kuchnie świata i poezję – piszę też swoją własną. Moja ulubiona rasa kota to devon rex.

Koty i Psy - E-booki (1).png

Pobierz darmowy poradnik!

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „Poznaj całą prawdę o kotach” całkowicie za darmo

Zapisz się

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s