Skąd ta ogromna fascynacja drukarkami u kotów?
Marianna Adamska
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Twój kot ma kota na punkcie drukarek? Wiedz, że nie jesteś jedynym kociarzem, którego mruczek “szaleje” z powodu tych urządzeń.
Fot. Shutterstock
Koty to zdecydowanie oryginalne i osobliwe stworzenia i wiele ich zachowań budzi w niejednym człowieku niemałe zdziwienie. Jak się dowiedzieć, o czym akurat myśli twój pupil, kiedy przejawia jedno ze swoich zdumiewających aktywności, na przykład fascynację drukarkami? Cóż, najlepszą radą dla opiekuna, aby zrozumieć kota, jest po prostu… wejść w kocią głowę i spojrzeć na rzeczywistość jego oczami. Czy to możliwe? Nie, ale sama obserwacja zachowania pupili pozwala z dużym prawdopodobieństwem ocenić, co chodzi po głowie naszym futrzanym przyjaciołom.
No więc? Skąd u mruczków bierze się taka niezwykła fascynacja drukarkami?
Twoja drukarka wydaje hipnotyzujące dźwięki
Dla człowieka w drukarce nie ma nic (chyba!), co mogłoby go w jakikolwiek sposób ekscytować, ale dla kota? Dźwięki tego urządzenia to wyjątkowo porywający koncert szelestów, pisków oraz buczeń, który najpewniej kojarzy mu się z odgłosami spotykanymi w naturalnym środowisku. Co więcej, niektóre koty nie tylko reagują na dźwięki uruchomionej przez człowieka drukarki, lecz także nauczyły się same “obsługiwać” te maszyny! Kociarzu, poznaj tę prawdę: twoja drukarka szeleści niczym myszka ukryta w trawie albo ćwierka jak wróbel w gałęziach. To naprawdę mocny powód, dla którego twój pupil pokochał to urządzenie!
Twoja drukarka to gwarancja rozrywki, czyli znakomitych łowów
Intrygujące dźwięki nie są wszystkim, co może zaoferować kotu drukarka. Szelesty i buczenie to dopiero wstęp do naprawdę znakomitej zabawy! Twój domowy tygrys właśnie zastygł w bezruchu, wpatrzony jak zahipnotyzowany w to dziwne szumiące urządzenie? Nie miej złudzeń: mruczek właśnie realizuje swoje naturalne instynkty, przymierzając się do skutecznego ataku na kartkę papieru!
Oczywiście z myślą o zdrowiu pupila miej go na oku podczas takiej zabawy. Kot zafascynowany odgłosami urządzenia albo ruchem pobieranego papieru może włożyć łapki między poruszające się części maszyny. Jeżeli twój mruczek wykazuje fascynację uruchomioną drukarką, upewnij się, że w żaden sposób taka rozrywka nie stanowi dla niego niebezpieczeństwa!
Koty kochają drukarki, bo to wygodne wibrujące łóżka
Po wyczerpujących łowach pora na naładowanie akumulatorów. Cóż może być piękniejszego od regenerującej drzemki na legowisku, które dodatkowo od czasu do czasu tak przyjemnie grzeje i wibruje? Co więcej, drukarka to przecież luksusowa wersja... pudełka! Czy znasz chociaż jednego mruczka, który przejdzie obojętnie obok kartonu? No właśnie! A ten na twoim biurku jest naprawdę wyjątkowy: piszczy i szeleści, miga światełkami, gwarantuje doskonałą rozrywkę w postaci polowania, a na zakończenie pozwala na obserwację świata z odpowiedniej wysokości oraz błogie leniuchowanie. Nie ma mowy, aby twój kot zrezygnował z tych wszystkich atrakcji!
Na koniec niezobowiązująca rada dla wszystkich opiekunów – posiadaczy drukarek: przekażcie swoim mruczkom tajemnicze przesłanie w ich języku – oczywiście za pomocą tego magicznego urządzenia. ;)
Instrukcja:
źródło zdjęcia: demotywatory.pl
Zobacz powiązane artykuły
12.08.2025
Dlaczego koty podglądają nas w łazience? Co je tak ciekawi?
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wydawałoby się, że skoro koty tak dbają o zachowanie nienaruszalnej przestrzeni osobistej, że potrafią nie załatwić się do kuwety, póki na nie patrzysz, to i same w życiu respektują cudzą przestrzeń, czytaj – twoją przestrzeń. Nic z tego. Dlaczego koty podglądają nas w łazience?
undefined
01.08.2025
Dlaczego większość kotów nie lubi być brana na ręce?
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Rzadko który kot sam się prosi o noszenie na rękach. Większość będzie z całych sił opierać się takim formom czułości. Dowiedz się, dlaczego koty nie lubią być brane na ręce.
undefined
26.07.2025
Czy wiesz, co to jest „koci młynek”? Twój kot na pewno też to robi!
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Gdy kot kopie tylnymi łapami – mogą pojawić się ofiary. Oby tylko nie były nimi nasze dłonie, stopy, ani inne koty! Dlaczego zwierzak tak robi? Sprawdź!
undefined