Bezdomne koty zimą. Jak pomóc im przetrwać mroźne dni?


Zima to okres, kiedy zwierzęta najbardziej potrzebują naszej pomocy. O tej porze roku trudno im zdobyć pożywienie, a nawet dostęp do wody.

Bezdomne koty zimą wymagają z naszej strony szczególnej opieki i troski. To dzięki osobom, które pomagają im przetrwać ten najmroźniejszy okres, wolno żyjące mruczki mają szanse na przeżycie. Chciałbyś dołączyć do grona osób, które dbają o koty zimą, ale nie wiesz od czego zacząć? Zobacz, co możesz zrobić, aby zadbać o nie w te mroźne dni.

Bezdomne koty zimą – jak im pomóc?

Kotów wolno żyjących, które nigdy nie miały właściciela i nie mieszkały w domu, nie należy łapać ani odwozić do schroniska, gdyż i tak w nim nie przeżyją. Można im jednak pomóc na kilka sposobów.

Kot siedzi zimą na dworze
fot. Shutterstock

1. Zostawiaj otwarte okienko

Dopilnuj, aby choć jedno okienko piwniczne w twoim bloku było otwarte. Z pewnością nie wyziębi to piwnicy, a uratuje wiele kotów. Możliwe, że znajdą się przeciwnicy takiej działalności, jednak coraz więcej Wydziałów Ochrony Środowiska Urzędów Dzielnic zaleca otwieranie okienek w pismach do administratorów i spółdzielni mieszkaniowych.

Jeżeli mieszkańcy nie życzą sobie, aby koty wałęsały się po piwnicach, można zamontować w okienkach specjalne budki, które pozwolą zwierzętom schronić się w cieple, ale nie pozwolą im wejść dalej. Dzięki drzwiczkom otwieranym od środka piwnicy można je wygodnie sprzątać, a także wstawić do nich miski z pokarmem i wodą.

Domek dla bezdomnych kotów
fot. Shutterstock

2. Poustawiaj budki ze styropianu lub gotowe domki

Na działkach czy w innych ustronnych miejscach stawiaj budki ze styropianu (często wystarczy wyciąć otwór wejściowy w gotowej styropianowej skrzynce), sklejki bądź drewna (pamiętaj je ocieplić styropianem, np. warstwa styropianu między dwiema warstwami sklejki).

Gotowy domek można również kupić. Należy umieścić go gdzieś wyżej (na przykład na stryszku działkowej altany), aby nie dostał się do niego nieproszony gość i najlepiej pod jakimś daszkiem. Posłanie w domku powinno być z polaru lub tkanin wełnianych (trzymają ciepło i nie chłoną wilgoci). Bawełna (ręczniki), gąbki, poduszki z pierza czy włókna syntetyczne nie tylko nie grzeją, ale wręcz chłodzą!

Bezdomne koty jedzą
fot. Shutterstock

3. Dokarmiaj wolno żyjące koty

Pamiętaj jednak o tym, że one szybko się do tego przyzwyczają i będą codziennie czekały na jedzenie. Jeżeli je zawiedziesz, może się to źle dla nich skończyć. Dlatego jeśli nie możesz z powodu braku czasu podjąć się tak poważnego zobowiązania, zaoferuj pomoc innym karmicielom. Z pewnością przydadzą się im dodatkowe pieniądze na karmę czy pomoc w jej transporcie; czasem trzeba też odłowić i zawieźć do weterynarza chore zwierzę.

Jeśli zdecydowałeś się sam dokarmiać bezdomne koty zimą, a stadko, któremu pomagasz, jest duże, możesz zwrócić się do Urzędu Miasta lub Gminy, które przekazują nieodpłatnie określoną ilość karmy. Warunkiem otrzymania takiej pomocy jest zarejestrowanie się w urzędzie jako karmiciel kotów wolno żyjących. Pamiętaj też, że jesteś odpowiedzialny za utrzymanie porządku w miejscu dokarmiania zwierząt.