Ciekawostki o czarnych kotach. Tego o nich nie wiedzieliście!


W wielu europejskich krajach panuje przesąd, że czarne koty przynoszą pecha. Bo czerń to kolor tajemnicy, diabła i magii.

Przesąd, według którego czarny kot przynosi pecha, narodził się w średniowieczu. Posiadanie takiego zwierzaka oznaczało, że jego opiekun uprawia czary i ma konszachty z diabłem. Wierzono, że czarny kot przebiegający drogę został wysłany przez szatana i w związku z tym trzeba mieć się na baczności. Obecność takiego zwierzaka ostrzegała, że w pobliżu czai się czarownica gotowa skrzywdzić czarami niewinnego człowieka. Co jeszcze wiadomo o czarnych kotach?

Ponieważ czarne koty są niewidoczne w nocy, wierzono, że czarownica mająca takiego zwierzaka potrafi się w niego zamieniać, aby pod osłoną zmroku szkodzić innym ludziom. Taka opinia ciągnie się za czarnymi kotami do dziś. Nadal są najrzadziej przygarniane – jak wynika z opinii osób pośredniczących w adopcjach kotów na niemal całym świecie. Wyjątkiem są Stany Zjednoczone, gdzie najchętniej przygarnia się właśnie czarne mruczki.

Skąd się wzięły czarne koty?

Istnieje kilka hipotez na temat tego, dlaczego pojawiło się czarne umaszczenie u kotów. Jedna z nich mówi o lepszym przystosowaniu wyglądu do wysychającej sawanny, według innej związane jest to z patogenami zmieniającymi metabolizm barwników w skórze. Wydaje się, że czarne umaszczenie częściej występuje u osobników zamieszkujących dżunglę. Czarne umaszczenie futra – a fachowo mówiąc, melanizm – spotykany jest oprócz kota domowego u 11 gatunków dzikich kotowatych. Czarne koty mają najczęściej także czarną lub brunatną skórę.

Kim jest czarna pantera?

To określenie dotyczy w rzeczywistości nie jednego, ale kilku gatunków dzikich kotowatych: melanistycznego jaguara, lamparta i jaguarundi. Do tej pory nie odnotowano ani jednego przypadku melanizmu u pumy (kuguara). Najbardziej znanym czarnym kotem w literaturze jest Bagheera – czarna pantera z „Księgi dżungli” Kiplinga.

Czarny kot na czarne myśli

W okultyzmie uważa się, że czarne koty odbijają negatywne emocje płynące od innych ludzi – klątwy i „złe oko”, jednakże nie transformują tej energii, lecz po prostu nie dopuszczają jej do nas. Najczęściej taka klątwa wraca do jej nadawcy. Czarny kot jako tarcza przed złą energią i czarnymi myślami? Jeśli już musimy wierzyć w przesądy, to tylko w takie!

Charakterne szylkretki i stateczne pręgusy, czyli ciekawostki nie tylko o czarnych kotach

Wybierając kolor kota, można się kierować tylko gustem. Ale umaszczenie wpływa też na charakter i miewa związek z płcią.

  • Trójkolorowe (szylkretowe) koty to w 99,99 proc. samiczki. Trójkolorowe samce trafiają się bardzo rzadko. Jeśli więc przygarniasz kociaka, a nie umiesz określić jego płci, takie umaszczenie może być dla ciebie cenną wskazówką.
  • Trójkolorowe kotki to indywidualistki o zdecydowanym charakterze. Raz przymilne i pełne miłości do człowieka, innym razem niedotykalskie i fuczące. Wiele z nich to urodzone jedynaczki, nietolerujące innych kotów w domu.
  • Koty pręgowane i czarne mają najbardziej zrównoważony charakter. Wśród czarnych mruczków więcej jest kocurów niż kotek.
  • Rude pręgowane to najczęściej chłopaki (4:1). Rude koty z zielonymi oczami to rzadkość. Rudzielce mogą inaczej reagować na kocie leki, bo są wrażliwsze niż mruczki o innym umaszczeniu.
  • Białe koty, szczególnie niebieskookie, często są głuche. Częściej niż u kotów o innym umaszczeniu występuje też u nich różny kolor oczu, np. jedno jest niebieskie, a drugie żółte.
  • Czarno-białe „pingwinki” są dwa razy inteligentniejsze od innych kotów. Szybciej się uczą, np. aportowania piłeczek albo chowania zabawek do koszyczka. Są też podobno najlepszymi kocimi pływakami.

Każdy kot jest pręgowany. Nawet jeśli tego nie widać, nosi gen pręgowania. Czasem jest to jednak maskowane. W jaki sposób? Choćby przez czarny kolor futra!

Autor: Joanna Nowakowska